Rolex

3 Marzec, 2008

CHAMSTWO, NORMALNIE CHAMSTWO

Filed under: salon24 — Rolex @ 13:03 UTC
Tags: , , , , ,

Cze Ziomy,

Rolex bryknął był na parę dni na prowincję, ale mówi, że wróci. Mię tam obojentne, on taki chyba ukryty moherkowy trochę i nie wiem, czy on czasami nie wspiera chamstwa. A chamstwo to jest normalnie jedno z najwienkszych zagrożeń płynących na naszom Ojczyznę ze świata. Wienc skorzystam z jego absence i apeluję, póki nie jest zapóźno, a coś robić czeba, żeby pszeciwstawić siem temu zalewowi, nie tylko że godnościom osobistom, ale i słowem.

Ale nie zasypójmy gruszek na wierzbie, tylko to the matter. Otóż, co to jest chamstwo? Chamstwo to brak obycia, mówionc inaczej. Czyli na pszykład brak rozeznania do kogo czym można, a do kogo nie. I tak, pamientacie ten straszny skandal, kiedy siem okazało, że jeden z biskupów okazał siem być agentem? No to był skandal, bo wyszło szydło z worka, że czarna reakcja tak naprawdę to szła z komunistami renka w renke. No i słusznie, że za wywabianie białej plamy na czarnej sutannie reakcji zabrali siem znani i lubiani dziennikarze. Bo znoszenie takiego zakłamani, jak takie chamstwo to… chamstwo własnie per excellance! I pamientacie do jakich scen gorszoncych doszło, kiedy to komando od Radia pobiło korespondentów prasy parasolkami i siatkami na zakupy, w tym korespondentów zagranicznych. Mało brakowało, a by się polała krew, normalnie.

Ale chamstwo siem pszyczaiło i znowy zabrało siem do roboty, w celu obalenia żondu Tuska zajebistytakikul. Bo oto oni chcom uderzyć osobiście w samego profesora wszystkich profesorów od demokracji Geremka. I to jest pszykład zdziczenia obyczajów. Bo wiadomo, że profesor Geremek rzadnych zwionzków z totalitaryzmem nigdy nie miał i zawsze mu siem czynnie pszeciwstawiał, kiedy móg, a kiedy nie móg, to pszeciwstawiał siem biernie. Inaczej niż czarni, bo ci zawsze byli z totalitaryzmem w zmowie, z taką inkwizycją na pszykład. Wienc na kler czeba poczeć podejrzliwie i zgodnie z ustawom sprawdzać, a jak wyjdzie szydło, to natychmiast dymisjonować, bo to żeby były współpracownik móg sobie spokojnie nawijać homilie w kościele, do którego jako człowiek wyzwolony nie uczenszczam, byłoby wielkim zamachem na demokrację.

Ale od profesora wara! Bo nie ma takiej ustawy, żeby on musiał siem publicznie spowiadać pszed prostakami! Powiedział, że nie współpracował? Powiedział! To i tak dużo. Mógł nic nie powiedzieć. I dlatego ma rację profesor wszystkich profesorów, że siem wygina na polskie prawo, które jest złamaniem zasad humanizmu. Taki zwykły profesor to tam sobie jeszcze może coś oświadczyć, czego pszykładem był apel do wszystkim pajaców, co by naskoczyły całemu nobliwemu gronu tam, gdzie jusz siem kończom plecy. To jest naturalny odruch obronny człowieka napadniętego przez motłoch moherkowy. Popierany zresztom, dodajmy, pszez polski faszyzm w osobie dwóch jajopodobnych, co som najwienkszym nieszczensciem, które napotkało nas w naszych dziejach, od Mieszka I zaczynajonc. I słuchajcie, możemy siem róznić w poglondach, ale nie możemy dopuscić, żeby w Polsce publicznie człowiek siem zwracał do człowieka „dziadu”. No tosz to jest vulgar i nie powinno być uzywane w stosunkach oficjalnych!

To jest inteligent, jeden z drugim plus Ziobro?

Odkąd zresztą redaktor wszystkich redaktorów, w pszypływie szczerości i właściwego mu barwnego jenzyka powiedział, żeby siem odpieprzyć od Generała, chyba jusz wswzystko w tym temacie zostało powiedziane, i nie ma co szczępić cholewy.

Tak mnie tylko zastanawia, że coś nie tak z tom Polskom, jesli jest tyle dobitnych pszykładów, jak nalezy się zachować w telewizji i wogóle pszy otwartej kurtynie, a chamstwo wcale nie wykazuje cech schyłkowych, a wręcz pszeciwnie.

Co z tom Polskom?

Reklamy

2 Marzec, 2008

Wałkujemy – stać nas!

OK, będzie o lustracji. Wałkujemy, ale stać nas. Czy aby na pewno? Tak, zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że tak na prawdę nie bardzo nas stać. Powinniśmy mówić o reformie systemu emerytalnego, i to w trybie pilnym, o błyskawicznej zmianie skrajnie korupcjogennego i nieefektywnego systemu ustaw gospodarczo-fiskalnych. A my o lustracji…

Tylko… dlaczego w sumie nie odrobiliśmy tej lekcji 17 lat temu? Zaraz, zaraz… Zmienialiśmy ustrój, z totalitarnego na demokratyczny… Załóżmy, że przenosimy się do Pacanowskiej Republiki Ludowej w charakterze doradców wybijającego się na niepodległość pacanowskiego narodu. Republika Pacanowska wyzwala się właśnie ze swojej brunatno-czerwonej rzeczywistości. Siłą rzeczywistości czerwono-brunatnej są jej funkcjonariusze. Brutalne, inteligentne chamy służące w pacanowskiej policji politycznej, łamiące charaktery i zmuszające co słabszych i głodnych kariery do donoszenia na bliskich i przyjaciół. Cóż doradzimy Pacanowiakom? Jeśli chcecie zbudować Pacanowską Republikę Państwa Prawa musicie przetrącić kręgosłup bezprawiu! Powywieszać? Opcja skuteczna, ale nie w obecnej rzeczywistości międzynarodowej. Karać więzieniem. Hmmm… też chyba nie przejdzie… – Ale te brutalne chamy powynosiły z archiwów akta donosicieli i dzięki wiedzy będą starały się wpływać na życie polityczne. I gospodarkę! – wołają bardziej rozgarnięci Pacanowiacy. – Powstanie Pacanowska Republika Bananowa, a nie Pacanowska Republika Państwa Prawa!

(more…)

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.