Rolex

22 Maj, 2008

ZRÓBMY SOBIE WYBIÓRCZO NA RĘKĘ, BO KAŻDY PIJAK TO ZŁODZIEJ

Filed under: salon24 — Rolex @ 16:12 UTC
Tags: , , , ,

Jako stały wchłaniacz treści płynących do mnie ze źródła apotakastazy, czyli Gazety Wyborczej, z zadowoleniem powitałem pojawienie się na łamach materialnego dowodu na istnienie Najwyższego Rozumu listu otwartego intelektualstów trzech i Władysława Frasyniuka, jako reprezentanta klasy robotniczej. Z zadowoleniem, chociaż jako młoda i wykształcona osoba z dużego miasta nie bez pewnego uczucia niedosytu. Otóż list, słuszny co do zasady, jest jedynie półśrodkiem, półgebkiem i podglebiem dla stworzenia przełomowej wizji Polski i jej miejsca w nowym, lepszym i ciągle ewoluującym świecie.

Nie sposób nie zgodzić się z tezą, że społeczeństwo polskie potrzebuje mitu, a nie prawdy. Bez odpowiedniego mitu nie byłoby bowiem możliwe kierowanie procesami przekształcającymi stado baranów, jakim jesteśmy, w nowoczesne i radosne zbiorowisko pod-europejczyków świadczącyh usługi hydrauliczno-remontowe dla reszty ludności eurokontynentu. Pamiętać musimy, że istnienie w środku nowoczesności skansenu o wytroju mentalno-materialnym wysp Polinezji jest niebywałem kłopotem i jedynym poza humanitarną eksterminacją rozwiązaniem musi być wytworzenie swoistego kultu Cargo pozwalającego utrzymać krajowców w ryzach cywilizacyjnej poprawności.

Badania historyczne nie mogą być dopuszczalne w żadnym zakresie, chyba że są wykonywane z wydanym przez redaktora naczelnego imprimatur i przez osoby przez niego wskazane, a ponado wchodzące w skład odpowiedniej komisji. Pramodelem takiego rozwiązania była tak zwana komisja Michnika, która – zgodnie z oczekiwaniami – nie znalazła w archiwach tajnej policji żadnego agenta, pomijając kler, faszystów i antysemitów, którzy z natury są donosicielami, bo każdy pijak to złodziej.

Brakło mi w uzasadnieniu treści apelu o niezrzucanie z piedestału wybitnego Polaka i intelektualisty, a także autorytetu moralnego, szerszego historycznego i geopolitycznego uzasadnienia. Pewnej wizji, przed którą ludzie o tak zatrważającym wykształceniu i inteligencji nie powinni się wzbraniać.

Dlatego proponuję, abyśmy wszyscy zrobili sobie wybiórczo na rękę i ustalili przez aklamację swoiste tezy programowe kultu Cargo. Przeczenie tezom będzie ścigane z urzędu, bez drogi odwoławczej, z udziałem komornika i karą dodatkową w postaci zakazu podawania ręki, na którą sobie uprzednio wybiórczo narobiliśmy.

Poniżej garść moich skromnych propozycji. Mam niesmiałą i drżącą nadzieję, że tezy te zostaną dostrzeżone i docenione, a być może nawet przyjęte i uznane za własne przez intelektualistów i aktyw robotniczy i już nigdy więcej nie będzie konieczności wysłuchiwania pyskówek chamów, jak to ma teraz miejsce.

1. Komunizm to był ustrój zły, ale też i dobry, bo dzieki temu antysemici, warchoły i klerykałowie byli trzymani za mordę.

2. Najlepsze w komunizmie było to, że się tępiło opisaną powyżej hołotę, dzięki czemu nie było powstań w Warszawie, których głównym celem było wytępienie Żydów wytępionych uprzednio przez nazistów i hitlerowców (czyli kler, faszystów i antysemitów, bo każdy pijak to złodziej).

3. Złe było to, że nie zawsze tepiło się skutecznie, a jeszce gorsze to, że komunizm w Polsce miał tendencję do mięknięcia i odgięcia nacjonalistycznego, co pociągało (o zgrozo!) szykany wobec intelektualistów internacjonalistycznych. Tego typu zbrodnie komunizmu nalezy ścigać z bezwzględnością przy udziale ICzKC (Instytutu Czystości Kultu Cargo).

uwaga praktyczna: Bierut, Światło Różański, Minc i Brystygierowa byli co najwyżej uwikłani w historię i nie mamy prawa ich oceniać, Gomułka to już cham i prostak, bo zaprzestał eksterminacji i kolektywizacji pozwalając skansenowi przeżyć, robił więc na rękę nie nam ale klerowi, faszystom i antysemitom. Był więc śmieszny i był złodziejem, bo każdy pijak to złodziej.

4. Katastrofalne jednak w komunizmie było to, że się skończył zamiast wyewoluwować ku formom wyższym. Nagłe zakończenie się komunizmu groziło odtworzeniem się hydry klerykalizmu, faszyzmu i antysemtyzmu oraz złodziejstwa, bo każdy pijak to złodziej.

5. Szczęśliwe w tej katastrofie było to, że intelektualiści zdecydowali się na pozostanie w Polsce i podjęcie zadania wytworzenia Kultu Cargo, zamiast wyjechać na te wszystkie Sorbony i Cambridże, gdzie czekały na nich katedry oraz wypłaty w godziwej walucie.

6. Wśród intelektualistów nie było donosiceli i współpracowników tajnej policji, nie było ich również wśród osób, o których intelektualiści orzekli, że nie były donosicielami i współpracownikami, a jeżeli pojawiają się jakieś materialne dowody takiej (urojonej) współpracy, to albo mamy tu do czynienia z ordynarnym oszustwem bezpieki i IPN-u, albo (gdy dokumenty są mocne) z podręcznikowym przykładem heroicznego wallenrodyzmu w imię szeroko rozumianego humanizmu. Ponadto jest jasne, że w takich przypadkach mówimy o uwikłaniu w historię i nie można nam oceniać.

7. Jesli donosiciele byli, to wśród kleru, faszystów i antysemitów czyli pijaków, bo każdy złodziej to pijak.

7a. Jesli (co mało prawdopodobne) osoba o której intelektualiści orzekli, że nie była donosicielem i współpracownikiem się do tego przyzna, oznacza, że jest chora psychicznie, albo pije, bo każdy złodziej to pijak.

To z grubsza. Wszelkie uwagi od osób powszechnie podejrzewanych o bycie autorytetem powitam z wdzięcznością i pokorą. Wszystkie klerykalne, antysemickie i faszystowskie szumowiny niech nie zawracają głowy, będę kasował bez litości, jako że nie znoszę złodziej, a każdy pijak to złodziej.

Pozdrawiam

Docent Życzliwy

Reklamy

Dodaj komentarz »

Brak komentarzy.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: