<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Rolex</title>
	<atom:link href="http://rolex24.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://rolex24.wordpress.com</link>
	<description>Mierzę czas niebadziewiem albo z krainy Brytów</description>
	<pubDate>Wed, 09 Jul 2008 13:37:55 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
	<language>pl</language>
			<item>
		<title>MAGIA I POLITYKA</title>
		<link>http://rolex24.wordpress.com/2008/07/09/magia-i-polityka/</link>
		<comments>http://rolex24.wordpress.com/2008/07/09/magia-i-polityka/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Jul 2008 13:37:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rolex</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[salon24]]></category>

		<category><![CDATA[awatar]]></category>

		<category><![CDATA[Cenckiewicz]]></category>

		<category><![CDATA[Gontarczyk]]></category>

		<category><![CDATA[historia]]></category>

		<category><![CDATA[magia]]></category>

		<category><![CDATA[Miedwiediew]]></category>

		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>

		<category><![CDATA[polityka]]></category>

		<category><![CDATA[Polska]]></category>

		<category><![CDATA[Rosja]]></category>

		<category><![CDATA[USA]]></category>

		<category><![CDATA[władza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rolex24.wordpress.com/?p=174</guid>
		<description><![CDATA[
 Wbrew temu, co niektórzy czytelnicy mojego bloga mogliby sądzić, nie jestem jakimś tam fanatycznym zwolennikiem teorii spisków. Owszem, spiski bywały, jak ten, kiedy to katolik Guy Fawkes chciał wysadzić w powietrze parlament i w ten sposób doprowadzić do restauracji katolickiej monarchii w Anglii i Szkocji, ale przykład ten świadczy jednocześnie o istnieniu i o [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><div class="post_content">
<p><span> Wbrew temu, co niektórzy czytelnicy mojego bloga mogliby sądzić, nie jestem jakimś tam fanatycznym zwolennikiem teorii spisków. Owszem, spiski bywały, jak ten, kiedy to katolik Guy Fawkes chciał wysadzić w powietrze parlament i w ten sposób doprowadzić do restauracji katolickiej monarchii w Anglii i Szkocji, ale przykład ten świadczy jednocześnie o istnieniu i o niepowodzeniu spisków. Jak we wszystkich ludzkich działaniach również i spiskowcom potrzebne jest szczęście.</span></p>
<p><span> Zarówno tajne, jak i jawne przejawy działaności ludzkiej obarczone są ponadto ryzykiem związanym z ułomnościami naszej natury, których jednym z przejawów duractwo. Weźmy przykład pierwszy z brzegu. Nasz najbardziej znany (po Janie Pawle) na świecie Polak - Lech Wałęsa, kiedy dostapił zaszczytu sprawowania godności Prezydenta Najjaśniejszej postanowił przeprowadzić akcję upiększenia sobie życiorysu, o co nie można mieć większych pretensji, jako że któż jak nie Prezydent uosabia majestat Rzeczpospolitej i któż jak nie on powinien go chronić? Skoro Lech Wałęsa przytomnie zauważył, że odpłatna współpraca z bezpieką polegajaca na donoszeniu na kolegów może rzutować na majestat, mógł poczuć się w obowiązku majestat ratować. A któż nadaje się lepiej do ratowania majestatu jak nie oficerowie służb?</span></p>
<p><span> Już i Mietek zawsze robił na Prezydencie wrażenie swoim intelektem, a co tu powiedzieć o dzisiejszych UOP-ach z tą całą ich techniką, zapleczem intelektualnym i profesjonalnym!</span></p>
<p><span> A tu klapa! Kartek nie potrafili powyrywać ani ponumerować porządnie. Jak dzieci nadrysowali nowe numery stron tłustym flamastrem zostawiając przy tym ostatnie strony &#8220;czyszczonych dokumentów&#8221; nie wiedząc, że katalogowane są nie od lewej do prawej, ale odwrotnie.</span></p>
<p><span> Szanowni Państwo sledzący politykę polską na bieżąco zapewne zauważyliście, że komentuję pokazany w Polskiej Telewizji, a ostatnio dostępny w internecie, film &#8220;TW Bolek&#8221;. Sam film jakoś specjalnie mnie nie zadziwił, zadziwił brak reakcji tych wszystkich, którzy latami rozprawiali o spreparowanych dokumentach SB. W obrazie p.p. Gontarczyk i Cenckiewicz przeprowadzają mini-wykład archiwistyczny dając przeciwnikom tezy o prawdziwości akt zapewne spory materiał do frontalnego ataku. Kudy tam bowiem tym młodzieńcom do sław polskiej archiwalistyki, choćby ukrywali się pod przybranymi rolami różnych redaktorów. A tu cisza! Zaskakujące, nieprawdaż?</span></p>
<p><span> Ale, jak już wspomniałem, film niczego specjalnie nowego do mojej wiedzy o narodzinach III Rzeczpospolitej nie wniósł. Jak ktoś uwierzył, że ludzie, którzy w latch siedemdzisiatych, jako oficerowie LWP, napadali na drobne sklepiki z biżuterią i dywanami na Zachodzie Europy, zamienili się raptem (ew. ich wychowankowie) w profesjonalną i patriotyczną słuzbę Niepodległej, to jego sprawa, zauważę jedynie że wiara w apokatastazy nagłe jest nieporównanie bardziej naiwna niż wiara w spiski.</span></p>
<p><span> Co innego mnie w filmie ucieszyło. Otóż przed kamaremi zgodził się wystapić ubek prowadzący Bolka. Opowiadał chętnie o tym, za ile i za co. Niepozorny, miły, starszy już pan. A dlaczego jego pojawienie ucieszyło mnie jakoś szczególnie? Wróćmy na chwilę do płodnych rozważań o twórcy i tworzywie. Otóż sam Pan Prezydent wielokrotnie podkreślał, że komunizm obalił sam. Ludzie może i byli silni w grupie, ale bez kierownictwa pogubiliby się i nic by z tego obalania nie wyszło. Ja się wyjatkowo z Panem Prezydentem zgadzam. Wojsko mogło rozjechać strajki lubelskie czołgami i do strajków na Wybrzeżu zwyczajnie nie doszłoby. A jesliby nawet, to można było również zdusić go w zarodku.</span></p>
<p><span> Skoro strajk wybuchł, to widać tu jakąś myśl przewodnią. Jakieś kierownictwo. Dzieki strajkom od koryta odessano partię i ssak przełaczono na wojsko. A po udanych eksperymentach z firmami polonijnymi dołaczono do wojska dysydentów prowadzonych i luźnych sztrzelców bez wyobraźni i stworzono Bantustan nad Bantustany, czyli państwo prawa.</span></p>
<p><span> Tu proszę mi wybaczyć krótkie en passant, ale tyczyć będzie państwa prawa własnie. Otóż jednym ze znanych polskich pozytywistów prawniczych był niezyjący już prof. Wróblewski. I własnie ten profesor stworzył definicję prawodawcy. To był taki twór idealny i abstrakcyjny, który tworzył prawo zupełne, spójne i niesprzeczne. Twór quasi-boski. I kiedyś przywołany profesor egzaminował studentów uczących się w trybie wieczorowym. Poziom był średni, profesor siedział znudzony, aż nagle po ostanim z egzaminów wypadł na korytarz wzburzony i pobudzony, jak rzadko. &#8220;Co się stało, panie profesorze?&#8221; odważył się zapytać nisko stojący w feudalnej hierarchii asystent. &#8220;Wyobraż sobie pan&#8221; wyszeptał profesor &#8220;wchodzi taka nieduża, tęga, lat pięćdziesiąt. Ciężko jej idzie. Ze dwa razy chciałem z dwóją odesłać, ale mi się żal robiło. Norm sprzęzonych nie rozumie, panie, i nie zrozumie.&#8221; Ale na koniec tak się jeszcze pytam: A czym się panie zajmuje? Jestem szefową biura legislacyjnego sejmu PRL - odpowiada. To był on&#8221; profesor opadł pot z czoła &#8220;Prawodawca!&#8221;</span></p>
<p><span>Tu nastapi pointa dwóch watków na raz. Uwaga. Bo z jednej strony jesli przyznamy rację Prezydentowi Wałęsie i przypiszemy mu sprawstwo kierownicze obalenia komunizmu, a z drugiej strony nie możemy z powodów cywilizacyjnych powtórzyć za adamem Michnikiem: „Nawet jeśli to prawda, to to i tak nieprawda”, to kto, przepraszam obalił komunizm? Być może w centrali były jakieś wytyczne, ale tak „własnymi ręcami” to chyba jednak ten oficer prowadzący! I w ten sposób odnaleźliśmy herosa niczym prof. Wróblewski prawodacę. Postuluję film raz jeszcze obejrzeć, żebyśmy wiedzieli komu zawdzięczamy 18 już lat dobrobytu, niepodległosci i poszanowania prawa.</span></p>
<p><span>A skoro była mowa o spiskach, apokatastazie, szczęściu i duractwie. Jest jeden człowiek, który broń Boże, żeby spiskował, szczęście jednak ma. Mowa o byłym Prezydencie Putnie i jego najnowszej emanacji – obecnym Prezydencie Miedwiediewie. Tu kolejna dygresja. Otóż któryś z rosyjskich teologów historii, zwolennik azjatyzmu Lew Gumilow uznał Prezydenta Putina za awatara Piotra I. Coś jest na rzeczy. Mam wrażenie, że niezależnie od tego, czy na rosyjskim tronie zasiada Putin czy Miedwiediew, polityka pozostaje ta sama. A gdyby azjatyckie pomysły emanatystyczne nie przekonywały, to pozostaje jeszcze inna teoria. Otóż być może emanacji nie ma wcale, a za pierwszoplanowymi postaciami, tak jak w przypadku Lecha Wałęsy, stoi skromny, niepozorny starszy pan, którego jedno oko czarne niczym bezdenna studnia, a drugie wypolerowane, ze złotą iskierką w środku.</span></p>
<p><span>Niezależnie jednak od przyjęcia tej czy innej teorii teologiczno-politycznej przyznać nalezy, że wszelkie rosyjskie awatary czerpią z krynicy szczęścia całymi garściami. „Kura nie ptica, Polsza nie zagranica” mawiało się w Rosji oczekując od Najjaśniejszej pokory. Nie smiem podejrzewać, że na nadpobudliwość róznych generałów wpływy mają wschodnie emanacje, w każdym razie Polska zrobiła to, czego Rosja woli nie robić – wymierzyła Ameryce, w dniu jej święta siarczystego kopa w d&#8230;” Jak widać nowy, polski rząd, podobnie jak poprzedni nie waha się przyłozyć, zmienił jednak optykę i zamiast przykładać w rurę bałtycką i pomysły czczenia wypędzonych zwolenników Adolfa Hitlera (en masse), wali po pysku największe światowe mocarstwo, ku zadowoleniu niedawno gorszących się i ku szczęściu rosyjskich awatarów.</span></p>
<p><span>Wygląda na to, że nasz wschodni sąsiad – Ukraina – nie poradzi sobie z przygotowaniami do banalnej imprezy jaką jest piłka kopana i wbrew marzeniom Giedroycia pozostanie sezonowym państwem w cieniu wielkiej, dzięki cenom surowców, Rosji.</span></p>
<p><span>Dywersyfikacja gazowa też nie idzie po naszej myśli, a po myśli awatarów, a dzięki odważnej blokadzie polskich archiwów kompletny spis szuj wszelakich znajduje się już tylko w Moskwie, co nie koniecznie być może Rosjan cieszy, ale czy martwi?</span></p>
<p><span>I tak to od spisków doszliśmy do awatarów, przy czym przejście od jednego ku drugiemu niekoniecznie musi mieć logiczny związek. Ot, luźne ciągi skojarzeń w ramach dekonstrukcji, wszelako pamiętajmy, że oprócz związków przyczyno-skutkowych o charakterze oczywistym, istnieją również te nieoczywiste, magiczne i ulotne. A żyjemy przecież w czasach magicznych.</span></div>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/rolex24.wordpress.com/174/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/rolex24.wordpress.com/174/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/rolex24.wordpress.com/174/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/rolex24.wordpress.com/174/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/rolex24.wordpress.com/174/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/rolex24.wordpress.com/174/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/rolex24.wordpress.com/174/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/rolex24.wordpress.com/174/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/rolex24.wordpress.com/174/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/rolex24.wordpress.com/174/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/rolex24.wordpress.com/174/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/rolex24.wordpress.com/174/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=rolex24.wordpress.com&blog=2853791&post=174&subd=rolex24&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rolex24.wordpress.com/2008/07/09/magia-i-polityka/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/rolex24-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Rolex</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>PAN KIEROWNIK UPRZEJMIE DONOSI</title>
		<link>http://rolex24.wordpress.com/2008/06/17/pan-kierownik-uprzejmie-donosi/</link>
		<comments>http://rolex24.wordpress.com/2008/06/17/pan-kierownik-uprzejmie-donosi/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Jun 2008 21:51:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rolex</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[salon24]]></category>

		<category><![CDATA[amen]]></category>

		<category><![CDATA[Bolek]]></category>

		<category><![CDATA[historia]]></category>

		<category><![CDATA[Lolek]]></category>

		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>

		<category><![CDATA[polityka]]></category>

		<category><![CDATA[Wałęsa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rolex24.wordpress.com/?p=172</guid>
		<description><![CDATA[Zacznę bolesnym tematem piłkarskim, zgodnie z życzeniem moich glossatorów. Przerżnęliśmy europejskie mistrzostwa z każdym, kogo napotkalismy na swojej drodze, a jesli raz nie przerżnęliśmy (Austria) to tylko dlatego, że mielismy farta i Boruca. Nasi fachowcy od balona kopanego popełniali rażące błędy, nie potrafili bronić, konstruować akcji, atakować. Nasz najlepszy zawodnik z pola - Guerreiro, rodem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Zacznę bolesnym tematem piłkarskim, zgodnie z życzeniem moich glossatorów. Przerżnęliśmy europejskie mistrzostwa z każdym, kogo napotkalismy na swojej drodze, a jesli raz nie przerżnęliśmy (Austria) to tylko dlatego, że mielismy farta i Boruca. Nasi fachowcy od balona kopanego popełniali rażące błędy, nie potrafili bronić, konstruować akcji, atakować. Nasz najlepszy zawodnik z pola - Guerreiro, rodem z Powiśla, nic zdziałać nie mógł, bo aby genialnie podać, trzeba mieć jeszcze do kogo podać, a podawanie Krzynówkowi służyło podarowywaniu kolejnych piłek kibicom na trybunach. Bardzo lubię Jacka Krzynówka, dlatego odrzucam podejrzenie, że p.Jacek miał układ z kibicami, a przekazane przez niego piłki zostaną sprzedane na internetowej aukcji za godziwsze pieniądze niż te zarabiane dzieki kopaniu i ciaganiu za koszulki rywali.</p>
<p>Sędzia Webb miał rację dyktując rzut karny i nie wypaczył wyniku meczu z Austriakami, ale dzieki tej decyzji Austriaków nie skrzywdził bramką straconą ze spalonego.</p>
<p>Dzięki naszemu premierowi, kibicom i dziennikarzom koledzy p.Webba będą szczególnie życzliwie przyglądać się poczynaniom naszym obrońców w kolejnych turniejach. Wśród sędziów piłkarskich też solidarność zawodowa obowiązuje. Także: dobra robota!</p>
<p>Naszych zawodowców było mi żal, tak po ludzku. Tym razem nie sprzedali meczu, walczyli, jak umieli, na pewno stracili po parę kilo i wylali masę potu. Po nic. Bo mecze na Euro i każdej innej wiekszej imprezie przegrali dawno przed tym, jak się na niej pojawili. W głowie. Bo my (Polacy) nie umiemy wygrać. I boimy się walczyć.</p>
<p>Zaraz, zaraz&#8230; Czy Jacek Krzynówek nie jest znanym z niemieckich boisk &#8220;walczakiem&#8221;? Czy Euzebiusz Smolarek nie jet podporą pomocy Rancingu Santander? Czy&#8230; Ależ tak! To znakomici piłkarze, którzy potrafią grać świetnie w druzynach niemieckich, greckich, hiszpańskich i angielskich. Potrafią grać świetnie pod inną marką i innym kierownictwem!</p>
<p>Kubica wygrywa dla BMW, Malysz we własnym imieniu, Radwańska nawet w deblach nie gra z siostrą, glazurnik jest rozchwytywany w Birmingham, stolarz w Paryżu, a ogrodnik w Holandii. Musi przy nim tylko nie być drugiego Polaka.</p>
<p>No i pan kierownik Polakiem być nie może!</p>
<p>Powie ktoś, że po to zakupiliśmy naszym piłkarzom Leo, żeby nie mieli na co narzekać, a ja powiem krótko - oni mają rację nie ufając Leo tak do końca. Bo Leony przychodzą i odchodzą, a kierownik będzie zawsze. Jak nie Dziurowicz, to Listkiewicz. Jak nie Listkiewicz to Lato. A jak by i Laty zabrakło, to mamy w odwodzie innych znanych działaczy, którzy w pocie czoła i znoju zmarnują kolejne genialne pokolenia polskich piłkarzy.</p>
<p>Dlatego nie zgadzam się z treścią postu p. Bartosza Wasilewskiego (http://wasilewski.ego.salon24.pl/79728,index.html), który postuluje: wybierz przyszłość. Pana postulat, panie Bartoszu, to wybór przyszłości przez wypranie przeszłości. A to się nie uda! Przyszłości nie można wybrać, bo jej nie ma, więc nie ma czego wybierać. Żyjemy teraz. A to, jak zagospodarujemy &#8220;teraz&#8221; musi się brać z wiedzy o tym, jak było wczoraj. Dla nauki.</p>
<p>Pan sądzi, że jesli zasłonimy łapką oczka, to Bolki i Lolki znikną, jak sen złoty, a to nieprawda. Nasz były prezydent nie jest, rzeczywiście, groźny w takim stopniu, w jakim było wtedy, kiedy proponował usadowienie w Polsce KGB i GRU po wsze czasy w formie rosyjskich spółek handlowych. Na szczęście już nie jest.</p>
<p>On jest pomnikiem. Pomnikiem wszystkich Dziurowiczów i Szmaciaków, soli tej ziemi, matrycy samoodtwarzalnej i wzorca obywatela uBolski.</p>
<p>Zburzmy ten pomnik i nie wywołujmy do tego celu rewolucji, nie wygłaszajmy apeli i nie ślijmy protestów. Opowiedzmy ludziom prawdę. Mają do tej prawdy, do swojej historii, takie samo prawo jak Niemcy, Czesi i Chorwaci.</p>
<p>Dziurowicze poczują się łyso bez swojego pomnika, (symbolu nie Polski Walczącej, jak niektórym udało się wmówić, ale symbolu knajactwa, obłudy, lepkiego strachu, kłamstwa i szantażu), lecz nie przejmujmy się nimi.</p>
<p>Bez nich będzie się nie tylko lepiej grało w Polsce, ale i&#8230; żyło się lepiej!</p>
<p>Im niech bżyje się lepiej&#8230; za ich własne pieniądze.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/rolex24.wordpress.com/172/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/rolex24.wordpress.com/172/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/rolex24.wordpress.com/172/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/rolex24.wordpress.com/172/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/rolex24.wordpress.com/172/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/rolex24.wordpress.com/172/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/rolex24.wordpress.com/172/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/rolex24.wordpress.com/172/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/rolex24.wordpress.com/172/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/rolex24.wordpress.com/172/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/rolex24.wordpress.com/172/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/rolex24.wordpress.com/172/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=rolex24.wordpress.com&blog=2853791&post=172&subd=rolex24&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rolex24.wordpress.com/2008/06/17/pan-kierownik-uprzejmie-donosi/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/rolex24-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Rolex</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>NADERWANY MIĘSIEN PRZYWODZICIEL CZTEROGŁOWEJ DEMOKRACJI</title>
		<link>http://rolex24.wordpress.com/2008/06/12/naderwany-miesien-przywodziciel-czteroglowej-demokracji/</link>
		<comments>http://rolex24.wordpress.com/2008/06/12/naderwany-miesien-przywodziciel-czteroglowej-demokracji/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Jun 2008 10:21:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rolex</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[salon24]]></category>

		<category><![CDATA[demokracja]]></category>

		<category><![CDATA[Europa]]></category>

		<category><![CDATA[faszyści]]></category>

		<category><![CDATA[Irlandia]]></category>

		<category><![CDATA[Kaczynski]]></category>

		<category><![CDATA[polityka]]></category>

		<category><![CDATA[traktat konstytucyjny]]></category>

		<category><![CDATA[Tusk]]></category>

		<category><![CDATA[Zielona Budka]]></category>

		<category><![CDATA[Zielona Wyspa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rolex24.wordpress.com/?p=171</guid>
		<description><![CDATA[Gwiazdom różnych formatów przytrafiajom siem kontuzję, przeto i ja doznałem kontuzji mienśnia czterogłowego pszywodziciela demokracji, w zwionzku z czym nie bendem pszez tydzień chodził na scaffolding w celu pszyświecania naszym zionkom pszykładem w dziele budowy dumnego Albionu na odcinku sklep ogólnospożywczy, czyli supermarket nie dla idiotów.
W takich, jak ten oraz podobnych pszypadkach oddaję się zazwyczaj [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Gwiazdom różnych formatów przytrafiajom siem kontuzję, przeto i ja doznałem kontuzji mienśnia czterogłowego pszywodziciela demokracji, w zwionzku z czym nie bendem pszez tydzień chodził na scaffolding w celu pszyświecania naszym zionkom pszykładem w dziele budowy dumnego Albionu na odcinku sklep ogólnospożywczy, czyli supermarket nie dla idiotów.</p>
<p>W takich, jak ten oraz podobnych pszypadkach oddaję się zazwyczaj refleksjom na tematy ogólne plus imponderabilia (coprygig: Rolex), nawet jesli nie wiem, co to drugie znaczy. Moim ostatnim pszyczynkiem do niewesołych rozmyslań jest stan demokracji na świecie, ze szczególnym uwzglendnieniem kraju nad Wisłą, któren wykonuje obowionzki mojej Ojczyzny, oraz Wysp, na których goszczę ku zadowoleniu Wyspiarzy.</p>
<p>Zacznę od Wysp, jako że bliższe ciału, niczym rzeczona koszula. Otóż głębokim smutkiem pomieszanym z rozrzewnieniem napawa mnie niewesoła sytuacja w bratniej Republice Demokratyczne Irlandii, w której rudzi zazwyczaj obywatele bendom odrzucań Traktat Demokratycznej Republiki Europejskiej z powodu niezrozumienia.</p>
<p>Myślę, że w założeniach tkwił błond i niezrozumienie wynika z faktu, że Traktat został napisany w jenzyku angielskim odmiany Queen&#8217;s English. Ten rodzaj odmiany pszywołanego jenzyka funkcjonuje w obrysie Buckingham Palace plus w obrysie Windsor plus kolejny na wyścigach konnych Ascot, ale tylko na jednej trybunie za wyłonczeniem koni oraz dżokejów.</p>
<p>Odmiana irlancka jenzyka angielskiego charakteryzuje siem innom fleksjom, co polega na tym, że co drugie słowo wtranca się fak, ewentualnie fek, jesli chce się uchodzić za osobę powszechnie podejrzewanom o bycie wykształconom.</p>
<p>W nierozróznieniu obu odmian pomiendzy anglikanistami w Brukseli tkwiom potencjalne źródła porażki demokracji, a wystarczyło popszeplatać rzeczony traktat własciwymi słowami i jusz stałby on się dla przewaznie rudych mieszkańców bratniej Republiki Irlandii pszejrzysty i zagłosowaliby &#8220;za&#8221; gremialnie, cokolwiek to ostatnie znaczy.</p>
<p>Na szczenście w Brukseli nie brak prawdziwych demokratów, dlatego jusz mówi się o uniewaznieniu waznego referendum, skoro u jego podstawa stoją tak razonce błędy fleksyjne. Ja, oczywiście, jestem &#8220;za&#8221;. W dwójnasób, jako że i za traktatem i za unieważnieniem.</p>
<p>W innym pszypadku powstałyby niezwykle groźne zawirowania miendzynarodowe, znaczy wywołałaby siem implikacja, polegajonca na efekcie próżni. Jusz objasniam.</p>
<p>Otóż: próżnia powstałaby w kraju nad Wisłą, tym samym który pełni obowionzki mojej Ojczyzny, jako że programem polskiego rzondu jest uczynienie z Polski drugiej Irlandii. Oczywiscie uczynić coś z czegoś można, o ile to, co mamy osiongnąć istnieje. A istnieć można tylko w Europie, bo poza niom Białoruś albo inny Iran. Jęsliby pszewaznie rudzi mieszkańcy bratniej Republiki Irlandii samobójczo postawiliby siem poza obszarem, w którym możnaby istnieć, tym samym nasz rzond, który tak skutecznie zwalcza faszyzm, zostałby pozbawiony punktu odniesienia i zawisnąłby w próżni właśnie.</p>
<p>I pan premier Tusku, któren ma pełne rence roboty od podpisywania ustaw zaczołby machać temi rękami nad tom próznią z powodu zniknięcia podstawy ontologicznej, co nie wyglądałoby poważnie.</p>
<p>Dlategoż moim zdaniem należy zapszestać pytania siem ludzi o cokolwiek w jakimkolwiek kraju europejskim, albo takim który chce nosić takie dumne miano.</p>
<p>Dzisiaj na Wyspach dużo pisze się, jak o mały włos nie doszło do zderzenia siem polskiego samolotu z innym samolotem nad lotniskiem Heathrow, a to ponownie z powodu nieporozumień jenzykowych pilotów z wieżom.</p>
<p>Tu znowu pojawia siem znany nam już z bratniej Republiki Irlandii problem fleksyjny. Zamiast zapytywać polskiej pilota: &#8220;What&#8217;s your position?&#8221; należy, uwzględniająonc odmienności we fleksji zapytać &#8220;Łot ar ju, k&#8230; duing?&#8221; i nawionzane zostałoby porozumienie. Pod tym kontem nalezołoby pszerobić cały traktat do czytania dla Polaków, bo tak jak jest, to jest rzeczywiście (sam siem gubię) nie do końca klarowne.</p>
<p>Na pocieszenie dodam, że ja tam wierzem w demokrację i że po unieważnieniu referendów obarczonych błendami fleksyjnymi zarzondzi po prostu wprowadzenie traktatu od tond (od Buga) do tond (po Atlantyk) na pszykład wraz znadejściem okreslonej godziny. Demokracja powinna być zrozumiała bowiem dla wszystkich obywateli i powinna stosować najprostsze rozwionzania, a to wydaje się być genialnie jasne i oczywiste.</p>
<p>Na tym kończę, bo muszem oddać siem ćwiczeniom. Z powodu kontuzji mienśnia czterogłowego pszywodziciela demokracji, któren u mnie znajduje siem tuż pod mienśniem pośladkowym nogi lewej, nie mogem ćwiczyć wykopów, wienc zadowolem się naparzaniem oburoncz w fotel. Ale to tak na marginesie.</p>
<p>Życzem wszystki zwolennikom demokracji trafnych wyborów, a wszystkim faszystom pohybla, razem z Kaczorami, Ziobrom, Wassermannem i nnymi totalitarystami.</p>
<p>Czymta sie!</p>
<p>Wasz Majkel</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/rolex24.wordpress.com/171/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/rolex24.wordpress.com/171/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/rolex24.wordpress.com/171/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/rolex24.wordpress.com/171/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/rolex24.wordpress.com/171/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/rolex24.wordpress.com/171/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/rolex24.wordpress.com/171/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/rolex24.wordpress.com/171/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/rolex24.wordpress.com/171/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/rolex24.wordpress.com/171/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/rolex24.wordpress.com/171/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/rolex24.wordpress.com/171/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=rolex24.wordpress.com&blog=2853791&post=171&subd=rolex24&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rolex24.wordpress.com/2008/06/12/naderwany-miesien-przywodziciel-czteroglowej-demokracji/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/rolex24-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Rolex</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>BEZ ZNIECZULENIA, NIEDOWŁADZA I KONTRREWOLUCJE SEMANTYCZNE</title>
		<link>http://rolex24.wordpress.com/2008/06/10/bez-znieczulenia/</link>
		<comments>http://rolex24.wordpress.com/2008/06/10/bez-znieczulenia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Jun 2008 09:26:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rolex</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[salon24]]></category>

		<category><![CDATA[Beenhaker]]></category>

		<category><![CDATA[Dolina Nicości]]></category>

		<category><![CDATA[postkomunizm]]></category>

		<category><![CDATA[Tusk]]></category>

		<category><![CDATA[Wilsdtein]]></category>

		<category><![CDATA[WSI]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rolex24.wordpress.com/?p=169</guid>
		<description><![CDATA[Nawet najgorętszym zwolennikom nowej władzy zaczynają towarzyszyć wątpliwości, czy zmiana rządu to zmiana jakości rzadzenia? I coraz częściej zaczynają rozumieć, że o ile trafnie wybrali nowy rząd licząc na jego kompletną apolityczność, to zupełnie bezpodstawnie sadzili, że apolityczność oznaczała będzie techniczną umiejetność rozwiązywania problemów.

Apolityczność rządu wynika bowiem z jego nieistnienia. Jest atrapą pozorujacą działania administracyjne, bo jego zaplecze polityczne powstało nie dla realizacji celów ogólnopaństwowych/ogólnospołecznych, ale celów grupowych i to bardzo wąsko zdefiniowanego środowiska.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Bez znieczulenia, bo wbrew prognozom zwolenników cywilizacji miłości żyjemy w czasach zaostrzającego się sporu o wartości.</p>
<p>Nawet najgorętszym zwolennikom nowej władzy zaczynają towarzyszyć wątpliwości, czy zmiana rządu to zmiana jakości rzadzenia? I coraz częściej zaczynają rozumieć, że o ile trafnie wybrali nowy rząd licząc na jego kompletną apolityczność, to zupełnie bezpodstawnie sadzili, że apolityczność oznaczała będzie techniczną umiejetność rozwiązywania problemów.</p>
<p>Apolityczność rządu wynika bowiem z jego nieistnienia. Jest atrapą pozorujacą działania administracyjne, bo jego zaplecze polityczne powstało nie dla realizacji celów ogólnopaństwowych/ogólnospołecznych, ale celów grupowych i to bardzo wąsko zdefiniowanego środowiska.</p>
<p>W jednym ze swoich pierwszych wpisów napisałem, że faktycznym programem tego rządu bedzie: restytucja WSI (powrót &#8220;fachowców&#8221;), zarzucenie polityki dywersyfikacji dostaw surowców energetycznych, utopienie projektu instalacji tarczy antyrakietowej. Wszystko to się łączy, bo dawne WSI nie były służbą realizującą cele państwowe, ale służbą realizującą cele byłych żołnierzy PRL-owskiego (sowieckiego) wywiadu wojskowego. Prywatne, biznesowe i geopolityczne - Rosji. Wielkie pieniądze są w sektorze dostaw surowców, a Rosja była ich (WSI-owców) największym (potencjalnym i realnym) płatnikiem, żeby przypomnieć postać brylujacego po warszawskich salonach lewicy, a po dekonspiracj wiedeńskich, Władimira A.</p>
<p>Napisałem, ale brakło mi precyzji, bo to nie rząd ma program. Jest przecież jedynie atrapą. Środowisko polityczne współtworzace go zostało wynajete do wykonania programu. I z tego punktu widzenia, trzeba przyznać, wykazuje się sprawnością.</p>
<p>Wykonanie ambitnego planu wyższych oficerów wymaga jednak jednego: nie podejmowania żadnych drastycznych reform gospodarczych i nienaruszania żadnego z wielkich grupowych interesów. Urzędnicy, emeryci, cała sfera budżetowa ma dostawać, jak było albo i ciut lepiej. Nie bedzie obniżki akcyzy na benzynę, bo to byłoby działanie wspierajace przedsiębiorców. A to nie oni wywołują protesty i psują radosny klimat. Zapomnijcie o tanim państwie, bo tanie państwo wymagałoby zmian, a tych nie będzie. Urząd Skarbowy będzie. I najbardziej skomplikowany i utrudniające gospodarowanie system fiskalny.</p>
<p>W porównaniu z rządem SLD rząd PO jest wygodniejszy dla oficerów. Porażki polskiej mafii brały się z nadmiaru beneficjentów. Jak wiemy w kolejce do podziału łupów z tytułu uzależnienia polskiej energetyki od Moskwy stawali często politycy tego ugrupowania, na co skarzył się już na obiedzie wiedeńskim przywołany już Władimir A.</p>
<p>Miłościwie nam pozorujący administrowanie (w jeszcze bardziej bezczelnym stylu niż rząd Belki) układ polityczny wyciagał łapy po nieswoje nie będzie. Po gębie więc też brać nie będzie za branie &#8220;nie po randze&#8221;. Przyjaciołom i obrońcom doktorów G i posłanek S pozostawiono mniej wdzięczną, ale bardziej dochodową działkę medyczną. Osobiście jestem za prywatyzacją służby zdrowia, a w kazdym razie dużej jej części. Ale konfitury, których kuszący zapach uwiódł posłankę S na równi z walorami podesłanego jej podstepnie amanta z CBA, mają - moim zdaniem - raczej zapach atrakcyjnych gruntów niż cięzkiej pracy przy kontraktowaniu usług medycznych. Znając złodziejską mentalność wielu działczy samorządowych (którym sprytnie podrzuca się temat zakamuflowany hasłem decentralizacji) sprawę załatwi się przenosząc sprzęt sprezentowany przez Polaków w postaci podatków i róznego rodzaju luźnych &#8220;ściep&#8221; corocznych na peryferia, przehandlowując rosnące w cenę budynki i grunty zagranicznym inwestorom, za godziwe podstołowe. W każdym razie - prywatne będzie. Pewnie będzie się można piwa napić, leczyć niekoniecznie.</p>
<p>Zmianę nastawienia samorządowców już odczułem na własnej skórze. Po załapaniu oddechu po strasznych przeżyciach lęku przed ujawnieniem grzechów dawnych i wizji braku możliwości grzeszenia w przyszłości, nastapiło miłe rozprężenie, które skutkuję powrotem rozpoczynania odpowiedzi na zapytanie inwestycyjne od &#8220;No wie, pan&#8230;&#8221;</p>
<p>Sądownictwo, prokuratura, administracja, urzędy skarbowe, obsługa prawna, policja - wszystkie te dziedziny życia, które w Polsce funkcjonują źle i wyznaczają odstające od reszty kontynentu miejsce cywilizacyjne, będą funkcjonowały bez zmian, czyli źle jak do tej pory.</p>
<p>Na pocieszenie artykuł o potrzebie zmian napisze niezawodny red. Ż i red. P Frasobliwa.</p>
<p>Dróg nie będzie, EURO 2008 bedzie, chyba że (za premierem Tuskiem) jacyś kibice jakiegoś klubu &#8220;nabuczą&#8221; na czarnoskórego piłkarza innego klubu. No, wtedy zrozumiałe, że impreza tej rangi nie mogłaby się odbyć, bo zagranicą, nawet jak buczą, to buczą w obcym języku, po europejsku, a u nas buczeliby po naszemu, czego Europa nie zniosłaby.</p>
<p>Wszystko więc w rękach nie rządu, ale grupy kibiców z Konina (dajmy na to).</p>
<p>Coś mi się zdaje, że będą buczeć, ale może to tylko pesymizm.</p>
<p>W każdym razie nieumiejetność zorganizowania dużej światowej imprezy raz na zawsze pozwoliłaby uznać Polskę za prowobrzeżny (od Odry na Wschód) dodatek do Niemiec, a Ukrainę za dodatek rosyjski. Ktoś musi przecież nadzorować obszary zapadnięte administracyjnie.</p>
<p>W tej miłej i rokującej sytuacji rozgrywa się walka o pamięć. Z drżeniem serca oczekuje się na książkę dwóch historyków. Z drżeniem tak dobrze słyszalnym, że ma się wrażenie, jakby &#8220;polscy liberałowie&#8221; dokonali zaskakujacej trawestacji słynnego clintonowskiego hasła wyborczego na: &#8220;Historia, głupku!&#8221;</p>
<p>Lecha Wałęsy jednak już nic nie uratuje, bo środowisku, które ewentualnie mogłoby uznać go za przydatnego w przyszłości, już na nim nie zalezy. Jego akcje spadały od 1992 roku i osiagnęły promille poparcia społecznego. Przez jakiś czas rolę elektryka odgrywał Andrzej Lepper, ale też się zużył, przepadł w odmetach i nie wypłynie.</p>
<p>Myślę, że szczególny żal powinien mieć L.Wałęsa do premiera Tuska - człowieka, którego powołał do istnienia z niebytu. Ale Donald Tusk jest czymś więcej niż słupem, jest słupem idealnym i dlatego wie, że stawianie na kogoś, na kogo mało kto stawia, korzyści osobistej mu nie przyniesie, a i skazanemu niewiele pomoże.</p>
<p>On swoją nagrodę w postaci wycieczki życia już odebrał i ja osobiście cechę powściągliwości w domaganiu się konfitur doceniam. To cecha profesjonalistów w swoim fachu. &#8220;Wiem, kim jestem i co tu robię&#8221;.</p>
<p>Słowo o innym wydarzeniu, tym razem z zakresu beletrystyki. Mowa o książce red. Bronisława Wildsteina. Przeczytałem, przemyślałem i uznałem ją za wydarzenie znaczące politycznie. Wielu komentatorów uznało język powieści za chropowaty. Być może, ale własnie ten język nadaje się idealnie do prowadzenia narracji o sprawach poruszanych w &#8220;Dolinie Nicości&#8221; Jak pisać o ubekistanie? Językiem wysokim?</p>
<p>Cokolwiek, ktokolwiek chciałby powiedzieć bądź napisać o redaktorze, nie odważy się nazwać tego akurat dziennikarza manipulatorem. Wielokrotnie dawał dowody pryncypialności, nie ulegając naciskom żadnej władzy (nawet tak straszliwej, jak kaczyzm). Trudno również przypuszczać, by konstruując postacie nadawał im cechy wyssane z palce, czy podpatrzone w rumuńskim filmie obyczajowym. Bogatyrowicze chodzą po tej ziemi, choć różnią się formatami.</p>
<p>Dla wielu ludzi (zwłaszcza młodych) książka Wildsteina może być przykrym ale koniecznym bodźcem do zastanowienia się nad realiami, w których przyszło im żyć i nad towarzyszącą nam od dziesięcioleci niemocą, na którą nie potrafimy znaleźć lekarstwa.</p>
<p>Bo na nogi z waty, brak serca i polotu, to i Beenhaker, kochani, nie pomoże. Zwycięstwa rodzą się w głowach!</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie i z góry przepraszam za późne odpowiedzi na komentarze</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/rolex24.wordpress.com/169/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/rolex24.wordpress.com/169/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/rolex24.wordpress.com/169/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/rolex24.wordpress.com/169/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/rolex24.wordpress.com/169/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/rolex24.wordpress.com/169/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/rolex24.wordpress.com/169/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/rolex24.wordpress.com/169/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/rolex24.wordpress.com/169/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/rolex24.wordpress.com/169/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/rolex24.wordpress.com/169/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/rolex24.wordpress.com/169/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=rolex24.wordpress.com&blog=2853791&post=169&subd=rolex24&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rolex24.wordpress.com/2008/06/10/bez-znieczulenia/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/rolex24-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Rolex</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>O BUDOWANIU NA MITACH ALBO DLACZEGO ZAWALIŁO SIĘ</title>
		<link>http://rolex24.wordpress.com/2008/05/23/o-budowaniu-na-mitach-albo-dlaczego-zawalilo-sie/</link>
		<comments>http://rolex24.wordpress.com/2008/05/23/o-budowaniu-na-mitach-albo-dlaczego-zawalilo-sie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 May 2008 15:08:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rolex</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[salon24]]></category>

		<category><![CDATA[agenci]]></category>

		<category><![CDATA[aparat]]></category>

		<category><![CDATA[Czerska]]></category>

		<category><![CDATA[Czeska]]></category>

		<category><![CDATA[GW]]></category>

		<category><![CDATA[lewica laicka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rolex24.wordpress.com/?p=168</guid>
		<description><![CDATA[Zacznę od sprostowania. Postać fikcyjna, narrator poprzedniego wpisu - Docent Życzliwy, opisując historyczne dokonania tzw. komisji Michnika użył zwrotu: &#8220;tak zwana komisja Michnika, która - zgodnie z oczekiwaniami - nie znalazła w archiwach tajnej policji żadnego agenta, pomijając kler, faszystów i antysemitów, którzy z natury są donosicielami, bo każdy pijak to złodziej.&#8221; 
Prawda historyczna jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Zacznę od sprostowania. Postać fikcyjna, narrator poprzedniego wpisu - Docent Życzliwy, opisując historyczne dokonania tzw. komisji Michnika użył zwrotu: &#8220;<em>tak zwana komisja Michnika, która - zgodnie z oczekiwaniami - nie znalazła w archiwach tajnej policji żadnego agenta, pomijając kler, faszystów i antysemitów, którzy z natury są donosicielami, bo każdy pijak to złodziej.&#8221; </em></p>
<p>Prawda historyczna jest taka, że komisja Michnika całą nabytą wiedzę zatrzymała dla siebie wraz z dokumentami, które ze sobą zabrała i nic nie wiadomo, aby dzieliła się tą wiedzą z innymi działaczami demokratycznej opozycji. Sens zdania sprowadza się do tego, że &#8220;nie znalazła w archiwach tajnej policji <span style="text-decoration:underline;">żadnego</span> agenta. Znalazła natomiast zapewne (studiując archiwa) tropy antysemitów, faszystów i klerykałów. Dlatego środowisko Gazety Wyborczej zawsze wysmiewało ideę lustracji (nie widząc zagrożenia demokracji ze strony byłych agentów i ich zwierzchników), a zawzięcie i konsekwentnie antysemitów, faszystów i klerykałów (widząc olbrzymie zagrożenie dla naszej młodej demokracji ze strony tych środowisk).</p>
<p>Gdyby przyjąć, że walka i zagrożenie ze strony Faszystowsko Antysemickich Klerykalnych Szumowin (FAKS - dzięki Ethidium Bromide, <a href="http://rolex.salon24.pl/75717,index.html#comment_1111608" target="_blank">http://rolex.salon24.pl/<strong>75717,</strong>index.html#comment_1111608</a>) nie była poparta wiedzą, a była jedynie urojeniem środowiska lewicowej inteligencji, trzeba by uznać formację Czerskiej* za bandę wariatów, realizujących urojone cele na podstawie wymyślonej ad hoc wizji świata i historii.</p>
<p>Mam nadzieję, że wyjaśnienie (w zasadzie: sprostowanie) zadowoli krytyków.</p>
<p>Jeden z nich - Chevalier des Arts w swojej polemice z moim podwójnie anonimowym paszkwilem (<a href="http://rolex.salon24.pl/75717,index.html#comment_1111823" target="_blank">http://rolex.salon24.pl/<strong>75717,</strong></a><a href="http://rolex.salon24.pl/75717,index.html#comment_1111823" target="_blank">index.html#comment_1111823</a>), biorąc moją skromną osobę po raz kolejny bardzo poważnie, za co jestem szczerze zobowiązany, wysunął tezę, że interesujące nas środowisko było zawsze głeboko pryncypialne w swoim stosunku do rozliczeń z przeszłością, a jego postawę cechowała konsekwencja. Po przemyśleniu zgadzam się, zauważając jedynie (i to spostrzeżenie stało się niejako podstawą głównej, choć nie wyrażonej wprost przez Docenta Zyczliwego tezy), że reakcje na sprawy lustracyjne prezentowały pewien wachlarz zachowań publicystycznych, od wściekłości (haniebne, podłe, oszczercze) po wstrzemięźliwość w przypadkach np. ludzi Kościoła. Zresztą, nie odkryję prochu jeżeli na piszę, że środowiska lewicy laickiej postrzegają w instytucjonalnym Kościele oczywistego konkurenta, a nie sprzymierzeńca w walce o rząd dusz, więc zdziwienie innym rozłożeniem akcentów erystycznych byłoby naiwnością.</p>
<p>Pomijając powyższą uwagę zgadzam się z tezą, że środowsko lewicy laickiej, rzeczywiście prezentowało pewien spójny światopogląd.</p>
<p>Ale jaki?</p>
<p>Bo nie pamietam, żebym spotkał się z jednoznacznym dokumentem ideowym (pomijam dokumenty z lat &#8216;60,&#8217;70 i &#8216;80), powstałym w czasach demokracji. Można tutaj mówić jedynie o pewnego rodzaju spójności zachowań i postaw.</p>
<p>I na podstawie oceny prezentowanych przy okazji politycznych wydarzeń stanowisk można spróbować dokopać się wizji świata widzianego z Czerskiej, a mój główny zrzut wobec tego środowiska będzie polegał na tym, że jest to wizja fałszywa, a jej realizacja szkodliwa, bo przyniosła Polsce straty. Duże i boję się, że trudne do naprawienia.</p>
<p>Nie ulega wątpliwości, że za wszelimi politycznymi działaniami czołowych lewicowców laickich stała: pewna ocena stanu społeczeństwa i pewna wizja modernizacyjna. Według inteligencji laickiej pięćdziesiąt lat totalitaryzmu wytworzyło w Polsce <em>homo sovieticusa. </em>Droga do nowoczesności miała biec poprzez przezwyciężeniu w Polaku <em>sovieticusa </em>i przekształceniu go w Europejczyka. Składową człowieka ery komunizmu nie był wcale, jak mogłoby się wydawać internacjonalistyczny nihilizm, ale coś zupełnie innego. Intelektualiści lewicowi uznali, że w Polsce dokonał się (po Październiku &#8216;56) zwrot i zlanie się w jedną tradycję siermięznego, chłopskiego, nacjonalistycznego komunizmu, reprezentowanego przez Gomułkę i Moczarowców, z równie siermiężnym, chłopskim i zaściankowym katolicyzmem kardynała Wyszyńskiego.</p>
<p>Wszystko to, zapakowane do jednego wora zostało przeciwstawione wizji &#8220;Nowego Adama&#8221; odnosząc się do terminologii gnostyków, których ten własciwy Adam późnym wnukiem.</p>
<p>O ile wizjonerzy nie mogli narzekać na brak rewolucyjnej wizji, o tyle brakowało im jednego: państwa i kadrowo sprawdzonego aparatu. Dlatego (racjonalnie) podjęli działania znierzające do wykluczenia z rozmów z bezpieką ludzi opozycji wyodzących się z innych nurtów (negocjacje J.Kuronia) i doprowadzili do umowy w Magdalence, znaną medialnie pod nazwą Umowy Okragłego Stołu.</p>
<p>Co mieli do zaoferowania? Grubą kreskę. Grubą kreskę, która nie oznaczała jedynie aktu amnezji w stosunku do komunistycznych bandytów. Gruba kreska była nowym, gnostyckim początkiem, od którego historię miano napisać na nowo. Odkreślając przeszłość, odkreślano nie tylko komunistyczne zbrodnie, ale równocześnie wszelkie, wywodzące się z II Rzeczpospolitej niedobitki nurtów politycznych emigracyjnych i krajowych, które większości lewicowych dysydentów były obce, a części rodzinnych życiorysów wprost wrogie.</p>
<p>Zresztą, z rozliczeniami z przeszłością, z dekomunizacja mieli lewicowi dysydenci jeszcze jeden kłopot. Sami wywodzili się bowiem z jednej z rewolucyjnych frakcji, tej która została ostatecznie odsunięta od władzy w roku 1968. Wielu z nich posiadało w życiorych fakt długoletniej służby w partii komunistycznej i jej młodzieżowych jaczejkach. Rozliczanie było o tyle kłopotliwe, że dla społeczeństwa kryteria dekomunizacji (moczarowcy - tak, Wolińskie - nie) mogłyby nie być czytelne.</p>
<p>Nowe społeczeństwo miało zostać zbudowane na micie. Na micie oporu klasy robotniczej wobec systemu, który się wypaczył (Socjalizm - tak, wypaczenia - nie), i na micie Marca &#8216;68, od której to daty miała zaczynać się historia politycznej opozycji w PRL-u.</p>
<p>Stąd brały się róznorodne koncepcje pomocnicze, w rodzaju postulatu zachowania dwubiegunowości władzy: OKP-PZPR (z satelitami), koncepcja &#8220;demokracji sterowanej&#8221; reprezentowana przez Jacka Kuronia, ale przede wszystkim olbrzymia, nastawiona na potrzeby wewnetrzne i zagraniczne akcja deprecjonowania wszystkich tych nurtów politycznych, które nie miesciły się w ramach wyśnionej drogi modernizacji.</p>
<p>Jaki efekt?</p>
<p>Kiepski. Z lewicowymi intelektualistami jest tak, że oni niezmiennie od dwustu z hakiem lat wierzą, że dzieki pracy intelektualnej popartej rewolucyjnym zrywem da się nadać ludzkości jakiś nowy, lepszy kształt, a ponieważ takie próby są oczywiście skazane na porażkę, a to z powodu fałszywości założeń, kończy się zawsze tym samym. Przychodzi mrożkowy Edek (trzeźwy pragmatyk bez ideologicznych ambicji) i nakłada po mordzie.</p>
<p>I tym razem Edek nie zawiódł i pozostawiając lewicowym intelektualistom ich misje (zapewne śmiejąc się w kułak) zabrał się do tego co umiał najlepeij: do grabienia zagrabionego.</p>
<p>Kompromis zawarty z PRL-owskim aparatem bezpieczeństwa pozwolił temuż aparatowi na skuteczną i niemalże totalną patologizację życia społecznego w Polsce lat &#8216;90-tych. Zachowanie tajności archiwów bezpieki pozwoliło aparatowi na dysponowanie rzeszą ludzi uwikłanych we współpracę, podatnych na szantaż i naciski. Na tej drodze powstały patologie w postaci mafii pospolitych złożonych z funkcjonariuszy bezpieki cywilnej i wojskowej niższego szczebla, oraz mafię gospodarczo-urzędnicze tworzone od kapitana wzwyż (strzelam, ale w salonie na pewno są dobrze zorientowani, proszę o pomoc w rozgraniczeniu rang ).</p>
<p>Problem tylko taki, że aparat (Edek) nadaje się do obcinania palców, ale nie do modernizacji, którą - za Józefem Oleksym - ma w d&#8230; Razem z Polską. Jest też watpliwość, czy aparat ma wystarczające podstawy, żeby dokonać pierwotnej akumulacji kapitału (tym razem za Marksem, żeby pozostać przy klasykach), jak mafia włoska w USA, a to z tego powodu, że mafię włoską tworzyli nawykli do cięzkiej pracy sycylijscy wieśniacy, a pospeerelowską produkty gabinetów lat &#8216;70, czyli typ drobnego kanciarza z horyzontami na poziomie hurtowni papieru toaletowego wybudowanej na gruntach przydzielonych przez urzędnika - byłego agenta - po niskich kosztach za drobną opłatą, plus wóda i dziwki.</p>
<p>A &#8220;Nowy Adam&#8221;? Ano nie ma. Jest to co musiało być: dość tradycjonalistyczne, przeciętne społeczeństwo europejskie, chcące obchodzić swoje rocznice powstań i widzieć biało-czerwonych wygrywających w piłkę kopaną, na dodatek obchodzące Pierwszą Komunię dziecka, tak jak 50 i 100 lat temu.</p>
<p>Czyli - z &#8220;Nowym Adamem&#8221; klapa!</p>
<p>Na dodatek, to przeciętne społeczeństwo, na swojej drodze do modernizacji, napotkało sztywny gorset biurokratyczno-prawny stworzony przez przeniesiony z epoki komunizmu aparat. To jak branie udziału w zawodach z jedną nogą w wiadrze z betonem.</p>
<p>Nie jest jednak prawdą, że modernizacja nie dokonywała się. Dokonywała się - oddolnie. Polacy wykzywali się nibywałą inicjatywą dzielnie budując zręby pomyślności własnej w warunkach, w których przeciętny Anglik czy Francuz dawno by &#8220;wymiekł&#8221;. Nie zapominając przy tym o rowerze przy okazji wspomnianej już Pierwszej Komunii i odwiedzaniu miejsc, w których pojawiał się Jan Paweł II.</p>
<p>Niektóre ruchy modernizacyjne aparat wykonywał sam, po naciskiem celu, jakim była Unia Europejska, a jego przejawem było czyszczenie szeregów, czyli pozbycie się kryminalistów niższych szczebli w serii niewyjaśnionych zabójstw i samobójstw w więzieniach. A propos: Czy ktoś pamieta jeszcze błyskawicznie awansującego komendanta Superczyńskiego, który rozpoznał w Mieczysławie Wachowskim siebie samego na kursie w Świdrze? A jego zagadkową i nagłą śmierć?</p>
<p>Myślę, że gdyby skupić się wyłącznie na polityce wewnętrznej można by śmiało stawiać tezę, że rządy mafii zakończyłyby się w Polsce w sposób naturalny, w związku z wymianą pokoleniową i czymś, co nazywam za Voegelinem ciśnieniem cywilizacyjnej tradycji.</p>
<p>Tyle, że dzięki demiurgom laickim i ich aliansom starcilismy kupę lat, a świat nie stoi w miejscu. Po raz pierwszy od XVIII wieku mieliśmy szczęście graniczyć na Wschodzie z jelcynowską Rosją w stanie całkowitego rozkładu, nie działających władz centralnych, niedowładu aparatu. Dzisiaj to już jest Rosja Putina, już za kilka lat nasz jedyny distawca podstawowych surowców energetycznych (bo w dywersyfikację chyba już nikt nie wierzy). A ropa już dzisiaj po $140.</p>
<p>Podsumowując z konieczności już w tym miejscu, ze względu na przymus zwięzłości, elegię o przygodach idealistów z Czerskiej zakończyłbym tak:</p>
<p>Wasza ideologiczna porażka nie dziwi. Powinna być może cieszyć, ale nie cieszy, bo wraz z nią stracilismy jako społeczność - aby nie na długo - szansę na normalność. A szansa na normalność należy nam się choćby za te wszystkie postawy z przeszłości, które chcieliście zamknąć w narodowym skansenie z napisem &#8220;w likwidacji&#8221;.</p>
<p>Czyli - i tak się nie dogadamy.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
<p>* szczerze mówiąc nie wiem, jak okreslić zwięźle to środowisko, dlatego zamiennie stosuję: lewica laicka, Czerska, etc&#8230;</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/rolex24.wordpress.com/168/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/rolex24.wordpress.com/168/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/rolex24.wordpress.com/168/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/rolex24.wordpress.com/168/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/rolex24.wordpress.com/168/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/rolex24.wordpress.com/168/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/rolex24.wordpress.com/168/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/rolex24.wordpress.com/168/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/rolex24.wordpress.com/168/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/rolex24.wordpress.com/168/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/rolex24.wordpress.com/168/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/rolex24.wordpress.com/168/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=rolex24.wordpress.com&blog=2853791&post=168&subd=rolex24&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rolex24.wordpress.com/2008/05/23/o-budowaniu-na-mitach-albo-dlaczego-zawalilo-sie/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/rolex24-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Rolex</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>ZRÓBMY SOBIE WYBIÓRCZO NA RĘKĘ, BO KAŻDY PIJAK TO ZŁODZIEJ</title>
		<link>http://rolex24.wordpress.com/2008/05/22/zrobmy-sobie-wybiorczo-na-reke-bo-kazdy-pijak-to-zlodziej/</link>
		<comments>http://rolex24.wordpress.com/2008/05/22/zrobmy-sobie-wybiorczo-na-reke-bo-kazdy-pijak-to-zlodziej/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 May 2008 16:12:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rolex</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[salon24]]></category>

		<category><![CDATA[agenci]]></category>

		<category><![CDATA[donosiciele]]></category>

		<category><![CDATA[Gazeta Wyborcz]]></category>

		<category><![CDATA[pijaki]]></category>

		<category><![CDATA[złodzieje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rolex24.wordpress.com/?p=167</guid>
		<description><![CDATA[
Jako stały wchłaniacz treści płynących do mnie ze źródła apotakastazy, czyli Gazety Wyborczej, z zadowoleniem powitałem pojawienie się na łamach materialnego dowodu na istnienie Najwyższego Rozumu listu otwartego intelektualstów trzech i Władysława Frasyniuka, jako reprezentanta klasy robotniczej. Z zadowoleniem, chociaż jako młoda i wykształcona osoba z dużego miasta nie bez pewnego uczucia niedosytu. Otóż list, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><div class="post_content">
<p>Jako stały wchłaniacz treści płynących do mnie ze źródła <a href="http://obczyzna.wordpress.com/?p=1598/trackback/" target="_blank">apotakastazy</a>, czyli Gazety Wyborczej, z zadowoleniem powitałem pojawienie się na łamach materialnego dowodu na istnienie Najwyższego Rozumu listu otwartego intelektualstów trzech i Władysława Frasyniuka, jako reprezentanta klasy robotniczej. Z zadowoleniem, chociaż jako młoda i wykształcona osoba z dużego miasta nie bez pewnego uczucia niedosytu. Otóż list, słuszny co do zasady, jest jedynie półśrodkiem, półgebkiem i podglebiem dla stworzenia przełomowej wizji Polski i jej miejsca w nowym, lepszym i ciągle ewoluującym świecie.</p>
<p>Nie sposób nie zgodzić się z tezą, że społeczeństwo polskie potrzebuje mitu, a nie prawdy. Bez odpowiedniego mitu nie byłoby bowiem możliwe kierowanie procesami przekształcającymi stado baranów, jakim jesteśmy, w nowoczesne i radosne zbiorowisko pod-europejczyków świadczącyh usługi hydrauliczno-remontowe dla reszty ludności eurokontynentu. Pamiętać musimy, że istnienie w środku nowoczesności skansenu o wytroju mentalno-materialnym wysp Polinezji jest niebywałem kłopotem i jedynym poza humanitarną eksterminacją rozwiązaniem musi być wytworzenie swoistego kultu Cargo pozwalającego utrzymać krajowców w ryzach cywilizacyjnej poprawności.</p>
<p>Badania historyczne nie mogą być dopuszczalne w żadnym zakresie, chyba że są wykonywane z wydanym przez redaktora naczelnego <em>imprimatur</em> i przez osoby przez niego wskazane, a ponado wchodzące w skład odpowiedniej komisji. Pramodelem takiego rozwiązania była tak zwana komisja Michnika, która - zgodnie z oczekiwaniami - nie znalazła w archiwach tajnej policji żadnego agenta, pomijając kler, faszystów i antysemitów, którzy z natury są donosicielami, bo każdy pijak to złodziej.</p>
<p>Brakło mi w uzasadnieniu treści apelu o niezrzucanie z piedestału wybitnego Polaka i intelektualisty, a także autorytetu moralnego, szerszego historycznego i geopolitycznego uzasadnienia. Pewnej wizji, przed którą ludzie o tak zatrważającym wykształceniu i inteligencji nie powinni się wzbraniać.</p>
<p>Dlatego proponuję, abyśmy wszyscy zrobili sobie wybiórczo na rękę i ustalili przez aklamację swoiste tezy programowe kultu Cargo. Przeczenie tezom będzie ścigane z urzędu, bez drogi odwoławczej, z udziałem komornika i karą dodatkową w postaci zakazu podawania ręki, na którą sobie uprzednio wybiórczo narobiliśmy.</p>
<p>Poniżej garść moich skromnych propozycji. Mam niesmiałą i drżącą nadzieję, że tezy te zostaną dostrzeżone i docenione, a być może nawet przyjęte i uznane za własne przez intelektualistów i aktyw robotniczy i już nigdy więcej nie będzie konieczności wysłuchiwania pyskówek chamów, jak to ma teraz miejsce.</p>
<p>1. Komunizm to był ustrój zły, ale też i dobry, bo dzieki temu antysemici, warchoły i klerykałowie byli trzymani za mordę.</p>
<p>2. Najlepsze w komunizmie było to, że się tępiło opisaną powyżej hołotę, dzięki czemu nie było powstań w Warszawie, których głównym celem było wytępienie Żydów wytępionych uprzednio przez nazistów i hitlerowców (czyli kler, faszystów i antysemitów, bo każdy pijak to złodziej).</p>
<p>3. Złe było to, że nie zawsze tepiło się skutecznie, a jeszce gorsze to, że komunizm w Polsce miał tendencję do mięknięcia i odgięcia nacjonalistycznego, co pociągało (o zgrozo!) szykany wobec intelektualistów internacjonalistycznych. Tego typu zbrodnie komunizmu nalezy ścigać z bezwzględnością przy udziale ICzKC (Instytutu Czystości Kultu Cargo).</p>
<p><em>uwaga praktyczna: Bierut, Światło Różański, Minc i Brystygierowa byli co najwyżej uwikłani w historię i nie mamy prawa ich oceniać, Gomułka to już cham i prostak, bo zaprzestał eksterminacji i kolektywizacji pozwalając skansenowi przeżyć, robił więc na rękę nie nam ale klerowi, faszystom i antysemitom. Był więc śmieszny i był złodziejem, bo każdy pijak to złodziej.</em></p>
<p>4. Katastrofalne jednak w komunizmie było to, że się skończył zamiast wyewoluwować ku formom wyższym. Nagłe zakończenie się komunizmu groziło odtworzeniem się hydry klerykalizmu, faszyzmu i antysemtyzmu oraz złodziejstwa, bo każdy pijak to złodziej.</p>
<p>5. Szczęśliwe w tej katastrofie było to, że intelektualiści zdecydowali się na pozostanie w Polsce i podjęcie zadania wytworzenia Kultu Cargo, zamiast wyjechać na te wszystkie Sorbony i Cambridże, gdzie czekały na nich katedry oraz wypłaty w godziwej walucie.</p>
<p>6. Wśród intelektualistów nie było donosiceli i współpracowników tajnej policji, nie było ich również wśród osób, o których intelektualiści orzekli, że nie były donosicielami i współpracownikami, a jeżeli pojawiają się jakieś materialne dowody takiej (urojonej) współpracy, to albo mamy tu do czynienia z ordynarnym oszustwem bezpieki i IPN-u, albo (gdy dokumenty są mocne) z podręcznikowym przykładem heroicznego wallenrodyzmu w imię szeroko rozumianego humanizmu. Ponadto jest jasne, że w takich przypadkach mówimy o uwikłaniu w historię i nie można nam oceniać.</p>
<p>7. Jesli donosiciele byli, to wśród kleru, faszystów i antysemitów czyli pijaków, bo każdy złodziej to pijak.</p>
<p>7a. Jesli (co mało prawdopodobne) osoba o której intelektualiści orzekli, że nie była donosicielem i współpracownikiem się do tego przyzna, oznacza, że jest chora psychicznie, albo pije, bo każdy złodziej to pijak.</p>
<p>To z grubsza. Wszelkie uwagi od osób powszechnie podejrzewanych o bycie autorytetem powitam z wdzięcznością i pokorą. Wszystkie klerykalne, antysemickie i faszystowskie szumowiny niech nie zawracają głowy, będę kasował bez litości, jako że nie znoszę złodziej, a każdy pijak to złodziej.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
<p>Docent Życzliwy</p>
</div>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/rolex24.wordpress.com/167/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/rolex24.wordpress.com/167/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/rolex24.wordpress.com/167/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/rolex24.wordpress.com/167/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/rolex24.wordpress.com/167/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/rolex24.wordpress.com/167/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/rolex24.wordpress.com/167/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/rolex24.wordpress.com/167/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/rolex24.wordpress.com/167/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/rolex24.wordpress.com/167/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/rolex24.wordpress.com/167/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/rolex24.wordpress.com/167/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=rolex24.wordpress.com&blog=2853791&post=167&subd=rolex24&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rolex24.wordpress.com/2008/05/22/zrobmy-sobie-wybiorczo-na-reke-bo-kazdy-pijak-to-zlodziej/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/rolex24-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Rolex</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>WHATEVER, MINGER, CZYLI WSZYSCY JESTEŚMY PREMIERAMI</title>
		<link>http://rolex24.wordpress.com/2008/05/12/whatever-minger-czyli-wszyscy-jestesmy-premierami/</link>
		<comments>http://rolex24.wordpress.com/2008/05/12/whatever-minger-czyli-wszyscy-jestesmy-premierami/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 May 2008 09:52:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rolex</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[salon24]]></category>

		<category><![CDATA[marihuana]]></category>

		<category><![CDATA[mingers]]></category>

		<category><![CDATA[PO]]></category>

		<category><![CDATA[Polska]]></category>

		<category><![CDATA[rząd]]></category>

		<category><![CDATA[wino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rolex24.wordpress.com/?p=166</guid>
		<description><![CDATA[
Cze ziomy!
Musita mnie przebaczyć, że dziś nie bendzie aż tak elokwentnie, jak siem przyzwyczailiśta. Normalnie nastała normalność i zatraciłem część zdolności ostrości paczenia wraz z paczeniem z konta, z czego słynąłem na osiedlu.
Poczekajta, muszę się sztachnonć&#8230;
Ale wracajonc do meritumu. We wspaniały dzień przedwczorajszy nareszcie spadła w Polsce maska hipokryzji i prohibicji. Wiadomo, wszyscy jarajom, pijom [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><div class="post_content">
<p>Cze ziomy!</p>
<p>Musita mnie przebaczyć, że dziś nie bendzie aż tak elokwentnie, jak siem przyzwyczailiśta. Normalnie nastała normalność i zatraciłem część zdolności ostrości paczenia wraz z paczeniem z konta, z czego słynąłem na osiedlu.</p>
<p>Poczekajta, muszę się sztachnonć&#8230;</p>
<p>Ale wracajonc do meritumu. We wspaniały dzień przedwczorajszy nareszcie spadła w Polsce maska hipokryzji i prohibicji. Wiadomo, wszyscy jarajom, pijom i kradnom oraz wyrywajom laski, ale na skutek zamordystycznej polityki, którom w Polsce prowadził ksiądz z naszej osiedlowej parafii, potocznie siem zakłamywało, że nie wolno!</p>
<p>To jak żyć, ja siem pytam, no jak? W Polsce znaczy, bo a JuKej nie można kraść i pić w godzinach bycia zatrudnionym, bo można wylecieć z roboty. Ale na flacie to już można, bo flat jest polski przecie. Zresztą, nie mieszajmy kultur!</p>
<p>Warto mieć w sercu takie miejsce na ziemi, z którego wyrastają nam odnóża tylnie i gdzie tkwi źródło naszej odrębni, jako istoty luckiej. I to miejsce nazywa się Polska Rzeczpospolita Ludowa nr III/IV, czy cuś tak.</p>
<p>Nie ma nic gorszego, kiedy się okazuje, że takie miejsce zniknęło nagle stając się arcypodobnym do innych miejsc na planecie, jak na przykład JuKej.</p>
<p>Wienc cieszę się, że w Polsce, mojej Ojczyźnie, ostatnio się przewieczyło (odemkło siem wieko hipokryzji, w którom zawinienty był nasz naorodowy ethos, jak kurczak w celofan - przyznajta, ja to mam towar!)</p>
<p>W takim normalnym kraju, to wiadomo. Premier albo i królowa może zarzucić gorzałkę, ale siem nie przyzna z powodu hipokryzji, bo mówiom, że nie chcom, coby młodzież miała zły pszykład. I to jest zakłamanie, ale i cuś wiencej.</p>
<p>Bo zobaczta: nasz premier tuskuzajebistytakikul zarzucał zielę. I co został premierem. Znaczy: ziele mu pomogło uporzondkowując szare komóry w mózgowiu kształtując je w kształt mózgowia premiera.</p>
<p>A w JuKej jest wyzysk, którego doświadczam na co dzień, bo to ja na pszykład biegam po scaffolding, a królowa Jej Wysokość myka sobie karetom w kare konie. Ja pomykac nie mogem w godzinach pracy, bo muszem ganiać, a po pracy nie mam ani karet, ani koni.</p>
<p>Wienc się pytam: jak się to dzieje?</p>
<p>Ponieważ nie widzem żadnej istotnej róznicy pomiendzy mnom a krolowom, a już zupełnie pomięndzy mnom, a takim Gordon Brown (znaczy: ja bardziej elokwentny jestem i znam jenzyki), to znakiem tego jest jakaś inna, ukryta pszyczyna, że ja zaiwaniam z młotkiem, a oni nie.</p>
<p>Ale oni siem nie pszyznadzom, bo chcom uczymać swoje społeczeństwo w mrokach pszesondu i niewiedzy. Że niby, jak którenś chce zostać premierem albo kólowom, to nie może pić, jarać ziela, a już zupełnie nie może cuś podpierniczyć.</p>
<p>A człowiek jest tylko człowiekiem, nie?</p>
<p>I dlatego aż mi siem na wontrobie ciepło zrobiło, jak w Polsce opadła z hukiem wspomniana maska i sam pan premier wyznał, że droga do bycia premierem wiedzie pszez tanie wina i ziele, a pani Pitera, która najlepiej siem zna na etyce powiedziała, że ho! ho! nie takie to nasi wybrańcy zarzucali rzeczy, a nawet ona w czasie szkoły równo ciągła z taniego wina na ławce w parku.</p>
<p>Do ziela siem nie pszyznała, ale jak na niom paczę, to ona nie takie ziela zarzuca.</p>
<p>Bała siem jednak pszyznać, bo jest czenściowo w oparach zakłamania i musi się od premiera jeszcze niejedno nauczyć.</p>
<p>No w każdym razie od dzisiaj gimnazjaliści mogom wyluzować, bo wiadomo, że od siedzenia w szkole i zakuwania tych durnych fizyk z matematykom plus Mickiewicz, to siem tylko oczy psujom, a w parku przy obecnej pogodzie, obok wina czy ziela, można siem strzaskać na mohoń i ładnie wyglondać na plaży w Cetniewie w nadchodzących letnich miesioncach, o czym powinny pamientać wszystkie gimnazjalistki, bo bez modnego <em>tan</em>, niczym Doda, nie da się wyrwać żadnego dresa ze stolicy z beemkom, ani zamożnego migranta z London.</p>
<p>I dlatego tesz uznałem za znak czasu, że moi rodacy wcale nie majom za złe, że &#8220;lody krencone bendom&#8221; w temacie szpitali i w specjalnej ankiecie uznali, że im to wisi, jak kilo kitu na agrawie.</p>
<p>Wiadomo, że lody bendom krencome, bo one krencone być muszom. Każdy przecie nie jest gapom i cuś musi skrencić, bo jak inaczej ma siem dorobić? Całe zycie bendzie do roboty łaził, jak w JuKej? A gdzie czas na wszechstronny rozwój osobowości?</p>
<p>Dlatego&#8230; poczekajta, bo mi pszygasło&#8230; Dlatego dobrze, że prawda wypłynęła na jaw (w zasadzie: na powierzchnię jawy), bo wszystkie moje plambery i bildery i panie Zosia the nurse noszom w swoich <em>plastic bags</em> z Sainsburasa jusz nie tylko że buławem, ale wprost powołanie na najwyższe stanowiska w administracji rzondowej i samorzondowej.</p>
<p>Także, Thanks from the mountains, premierze tuskuzajebistytakikul!</p>
<p>Dzisiaj k&#8230; Wy, ale jutro Ja, whatthefcuk, yo mingers!</p>
<p>Naraz ziomy!</p>
</div>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/rolex24.wordpress.com/166/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/rolex24.wordpress.com/166/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/rolex24.wordpress.com/166/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/rolex24.wordpress.com/166/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/rolex24.wordpress.com/166/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/rolex24.wordpress.com/166/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/rolex24.wordpress.com/166/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/rolex24.wordpress.com/166/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/rolex24.wordpress.com/166/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/rolex24.wordpress.com/166/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/rolex24.wordpress.com/166/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/rolex24.wordpress.com/166/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=rolex24.wordpress.com&blog=2853791&post=166&subd=rolex24&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rolex24.wordpress.com/2008/05/12/whatever-minger-czyli-wszyscy-jestesmy-premierami/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/rolex24-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Rolex</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>GENESIS, CZYLI DLACZEGO IM SIĘ NIE UDA</title>
		<link>http://rolex24.wordpress.com/2008/05/08/genesis-czyli-dlaczego-im-sie-nie-uda/</link>
		<comments>http://rolex24.wordpress.com/2008/05/08/genesis-czyli-dlaczego-im-sie-nie-uda/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 May 2008 14:47:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rolex</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[salon24]]></category>

		<category><![CDATA[dialog]]></category>

		<category><![CDATA[genasis]]></category>

		<category><![CDATA[generalicja]]></category>

		<category><![CDATA[kontynuacja]]></category>

		<category><![CDATA[lewica]]></category>

		<category><![CDATA[Moskwa]]></category>

		<category><![CDATA[prostytucja]]></category>

		<category><![CDATA[senyszyny]]></category>

		<category><![CDATA[szubienica]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rolex24.wordpress.com/?p=165</guid>
		<description><![CDATA[Byłem szczerze i mile zaskoczony ilością wpisów pod postami dotyczącymi takich naszych narodowych wad, jak brak cnót obywatelskich, oraz zgody na systemowe wpisanie w polski system polityczny korupcji, jako mechanizmu sprawowania władzy. Bardzo dziękuję za wpis p. Janowi Pospieszalskiemu, który w ten sposób dołączył do bezcennej kolekcji &#8220;czerwonych&#8221; życzliwie komentujących mojego bloga. Jest pan redaktor [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Byłem szczerze i mile zaskoczony ilością wpisów pod postami dotyczącymi takich naszych narodowych wad, jak brak cnót obywatelskich, oraz zgody na systemowe wpisanie w polski system polityczny korupcji, jako mechanizmu sprawowania władzy. Bardzo dziękuję za wpis p. Janowi Pospieszalskiemu, który w ten sposób dołączył do bezcennej kolekcji &#8220;czerwonych&#8221; życzliwie komentujących mojego bloga. Jest pan redaktor zawsze mile widziany, a pański wpis dołacza do katalogu w postaci gwiazdki (to już piata, jesli dobrze rachuję). A ku pokrzepieniu serc, p.redaktorowi i innym gościom, niniejszą krotochwilę wspomnieniową dedykuję.</p>
<p>Przy okazji gwiazdki&#8230; Dawno, dawno temu zostałem harcerzem i pojechałem na mój pierwszy obóz ZHP. Nosiłem taki niebieski mundurek z marynarskim&#8230; no tym z tyłu, co oznaczało, że zostałem tzw. wodniakiem. Obóz był dosyć specyficzny, bo była to pierwsza próba wypuszczenia umundurowanych dzieci i młodzieży w dużych ilościach do lasu, a zawdzięczaliśmy ten zaszczyt dobrotliwej władzy WRON-u oraz wspierającego go PRON-u (Przy okazji pozdrawiam wszystkich piszących w Salonie PRON-owców. Jak Wam się żyje w wolnej Polsce, dziewczyny i chłopaki? Hej!).</p>
<p>Grupa dwunastolatków, w której byłem i ja, z wypiekami na twarzach oczekiwała prawdziwej żeglarskiej przygody, choćby na baliach klasy OPTYMIST. No i oczywiście przygotowliśmy zestaw obozowych pieśni, wśród których królowała:</p>
<p>&#8220;A my Wilno zdobędziemy, Lwów odbijemy, odpoczniemy na stanicy, na chińskiej granicy [obocznie: w Leningradzie, w kołchozowym sadzie]&#8220;</p>
<p>oraz</p>
<p>&#8220;Za Katyń, za Wilno, Warszawę i Lwów zapłaci czerwona hołota&#8221;</p>
<p>Jak widać obok przygód związanych z wodą oczekiwaliśmy również odrobiny wolności pośród kaszubskich kniei.</p>
<p>Jej szczodrobliwość WRON-a wraz z notorycznymi alkoholikami sprawującymi zaszczytne funkcje harcmistrzów w naszym hufcu postanowiła nam odurzanie się wolnością nieco utrudnić i do opieki nad poszczególnymi podobozami wyznaczyła wybranych w innym niż nasze województwo komendantów.</p>
<p>Komendanci byli ze specjalnej rezerwy ideologicznej. Nazywało się to HSPS, czyli Harcerska Służba Polsce Socjalistycznej.</p>
<p>Nam trafił się taki z wąsem z Koszalina, a wraz z nim o połowę młodsza druhna (choć pełnoletnia), która służyła mu za przedmiot molestacji, w przypadkach tęsknoty za pozostawioną w koszlińskiem żoną. A tęsknił chłop, oj, tęsknił. W pewnym sensie był nasz wąsacz prekursorem zbliżającego się wraz ze schyłkiem lat 90 pierwszego powiewu prawdziwej wolności, czyli pornokomunizmu z ludzką twarzą.</p>
<p>Prawdopodobnie układ władz z wąsaczem był taki, że może molestować 24 godziny na dobę, o ile wykona swoje funkcje indoktrynacyjno-porządkowe wśród nieletnich podopiecznych. Jednym słowem miał być porządek.</p>
<p>Pewnie nie spodziewał się kłopotów, ale to tylko z powodu niewiedzy, że trafi na dość dobrze zorganizowaną grupkę małych cwaniaków z jednej z cwańszych dzielnić dość cwanego, dużego miasta.</p>
<p>Pogadankę ideologiczną postanowił nasz nowy opiekun urządzić już pierwszego dnia. Po trzech minutach, niczym stadko prosiaczków porozumiewające się w sobie znany sposób i realizujące stadne cele na podstawie niedostrzegalnych dla otoczenia sygnałów, mieliśmy wypracowaną pozawerbalnie strategię.</p>
<p>Z dość bystrych dzieciaków przekształciliśmy się w bandę nierozumnych i niekomunikatywnych debili.</p>
<p>- Co to jest NATO? - zadał pierwsze z przygotowanych pytań druh przełożony sondując nasze zaplecze intelektualne.</p>
<p>- Ale na co? - zapytaliśmy chórem wybałuszając oczy, śliniąc się i wytykając języki.</p>
<p>Spojrzał niepewnie na druhnę, dodatek do materaca, i po raz pierwszy chyba dotarło do niego, że nie przelewki. Zaczął z innej beczki, ugodowo. Obiecał krzyż harcerski i belki. A potem gwiazdki. - Zobaczcie - popukał w naramiennik. Tu są dwie gwiazdki. A co będzie, jak dostanę trzecią?</p>
<p>- Wp&#8230;dol - usłyszał w odpowiedzi i całe stado zarżało najbardziej zwierzęco, jak można tylko zarżeć. Za karę nie dostaliśmy kiselu na deser. Kij mu w oko.</p>
<p>I tak chłop wytrzymały. Zniósł mężnie wstrzemięźliwość i czytość cielsną przez cały dzień, bo jakoś tak wychodziło, że mieliśmy do niego różne ważne sprawy organizacyjne co jakieś 5 minut, co zgłaszaliśmy gromko wchodząc bez pukania (bo jak pukać w połę namiotu?) do jego kwatery.</p>
<p>Po ciszy nocnej nie mogliśmy nic zgłaszać, więc urządziliśmy dyżur i ładowaliśmy w jego namiot szyszkami. Zanim wylazł i zaświecił reflektorem, wszyscy spali.</p>
<p>Po trzech dniach zaczął negocjować. Ale i tak nie dotrwał do końca turnusu. Gdzieś po czternastu dniach zorganizował wycieczkę do pobliskiej wioski nad jeziorkiem. Wóda mu przegryzła coś w środku i chciał złagodzić piwem. Umówiliśmy się, że przez cały dzień mamy czas wolny, pływamy na kapielisku i jemy lody, w zamian za co nie będziemy śpiewać po drodze piosenek o czerwonej hołocie.</p>
<p>Dupa nie negocjator, bo skwar był taki, że komu by się chciało śpiewać cokolwiek?</p>
<p>Dzień mijał radośnie pośród rozkoszy kapieli przerywanej pochłanianiem lodów i prawie zarobiliśmy na porządną infekcję grypy, kiedy się pojawił. Zarzucało go od prawego pobocza do lewego, druhnę ciąnął za sobą. Oboje w mundurach tego HSPS-u. Obok kapieliska była pijalka i ławy i tam zaległ. Zaordynował sobie browarka. Przy sąsiedniej ławie, na przeciw, siedział z kolei taki niepozorny. To znaczy my wiedzielismy, że tylko tak niepozornie wyglądał, bo na podstawie przeprowadzonego wywiadu uzyskaliśmy informację, że drwal. Podnosił nas jedną ręką za paski przy spodenkach. Tylko taki zbity był w sobie i we flaneli, która skrywała te wszystki grudy mięśni.</p>
<p>Druh wpił się w niego wzrokiem i zaczął się przypierniczać. Od słowa do słowa i wreszcie stanął nad nim w tym swoim mundurze i ryczy: &#8220;No uderz mnie, uderz!&#8221;</p>
<p>I chłop nie wytrzymał i jak go huknął, tak z pół godziny dochodziło do siebie niebożę. A na drugi dzień wyjechał i nigdy już go nie spoykaliśmy. Pewnie zapisał się Towarzsytwa Krzewienia Kultury Świeckiej, bo to była organizacja, z krórej wywiodło się wielu znanych i lubianych postaci III RP.</p>
<p>Ale zostawmy gwiazdy i gwiazdki. Bo - zapytacie - po co ta cała historia i gdzie pointa?</p>
<p>Otóż, obok naszych wad narodowych mamy i zalety. Naszą pierwszą, tłukącą po oczach zaletą narodową jest wielkoduszność. I taka franciszkańska miłość bliźniego. Próg pobudliwośći w naszym, pozbawionym elit narodzie, wywodzącym się w 99% z warstw społecznych pokornego chłopstwa, jest jak u dobrze ułożonego Rottweilera (Wiem, bo miałem). Dźgniesz go patyczkiem - łapę sobie poliże, rzucisz szyszeczką - ziewnie, ale jak przegniesz&#8230;</p>
<p>Zawsze, jak mnie kolejne wcielenia opisanych w anegdocie Wąsatych, proniątek, fanów polskiego generała-konfidenta IW, nawiedzonych proroków przerabiających nas na jakiś nieistniejący naród europejski, tropicieli antysemityzmu, zaścianka i czarnej sotni, opadną, to patrze spokojnie w ślepia i myślę sobie tak: Kurcze, łachudro jedna, czego się tak ciskasz? Powinniśmy powywieszać na latarniach? Powinniśmy. Wysłać towarowymi na stację Moskwa - Pietuszki bez prawa powrotu? Byłby to gest humanitarny. Powymierzać po dwadzieścia lat za kolaborację z oprawcami naszych dziadów? Byłoby uczciwie i sprawiedliwe.</p>
<p>Daliśmy równe prawa? Zgodziliśmy się milcząco na przywileje waszej sowieckiej generalicji? Znosimy te wrzaski skrzekliwe senyszynów atakujących znienacka w porze obiadu? Póki co, tak.</p>
<p>Ale jak przegniecie&#8230;</p>
<p> <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> Pozdrawiam</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/rolex24.wordpress.com/165/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/rolex24.wordpress.com/165/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/rolex24.wordpress.com/165/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/rolex24.wordpress.com/165/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/rolex24.wordpress.com/165/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/rolex24.wordpress.com/165/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/rolex24.wordpress.com/165/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/rolex24.wordpress.com/165/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/rolex24.wordpress.com/165/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/rolex24.wordpress.com/165/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/rolex24.wordpress.com/165/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/rolex24.wordpress.com/165/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=rolex24.wordpress.com&blog=2853791&post=165&subd=rolex24&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rolex24.wordpress.com/2008/05/08/genesis-czyli-dlaczego-im-sie-nie-uda/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/rolex24-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Rolex</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>ZNIECZULENIE MIEJSCOWE CZYLI O KORUPCJI, DONOSICIELSTWIE I PROFESJONALIZMIE</title>
		<link>http://rolex24.wordpress.com/2008/05/06/znieczulenie-miejscowe-czyli-o-korupcji-donosicielstwie-i-profesjonalizmie/</link>
		<comments>http://rolex24.wordpress.com/2008/05/06/znieczulenie-miejscowe-czyli-o-korupcji-donosicielstwie-i-profesjonalizmie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 May 2008 22:59:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rolex</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[salon24]]></category>

		<category><![CDATA[donosicielstwo]]></category>

		<category><![CDATA[emigracja]]></category>

		<category><![CDATA[korupcja]]></category>

		<category><![CDATA[medycyna]]></category>

		<category><![CDATA[mentalność]]></category>

		<category><![CDATA[Polska]]></category>

		<category><![CDATA[uczciwość]]></category>

		<category><![CDATA[Wyborcza]]></category>

		<category><![CDATA[łapownictwo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rolex24.wordpress.com/?p=164</guid>
		<description><![CDATA[W poprzednim wpisie poruszyłem niewygodny wątek naszego narodowego dziwactwa, jakim jest nie reagowanie na panoszącą się wkoło nas korupcję, oszustwa, cwanictwo i kolesiostwo. To jedna z najgorszych naszych narodowych wad, która sprawia, że od lat &#8220;rządzą nami bajkowe stwory, a skrzaty wyprowadzają nas w pole&#8221;.
Zmowa milczenia trwa i zaczyna się od naszego udziału w tej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>W poprzednim wpisie poruszyłem niewygodny wątek naszego narodowego dziwactwa, jakim jest nie reagowanie na panoszącą się wkoło nas korupcję, oszustwa, cwanictwo i kolesiostwo. To jedna z najgorszych naszych narodowych wad, która sprawia, że od lat &#8220;rządzą nami bajkowe stwory, a skrzaty wyprowadzają nas w pole&#8221;.</p>
<p>Zmowa milczenia trwa i zaczyna się od naszego udziału w tej zmowie, poprzez sądy, policje, zacisza gabinetów, kończy na mediach. Na szczęście minęły czasy, kiedy na tych, którzy mówili o korupcji rzucano w wysokonakładowych dziennikach anatemę, przyklejając łatki oszołomów, homofobów, antysemitów i czarnej sotni (czy co tam akurat było pod ręką).</p>
<p>Klątwy były rzucane przez świadomych swojej roli producentów szumów i - w co niewatpię - za godziwe wynagrodzenie.</p>
<p>Klimat zmienia się o tyle, że ludzie powoli przyzwyczajają się do myśli, że:</p>
<p>1 . Polska skazana jest na cywilizacyjną porażkę, jeśli tego nie zmienimy.</p>
<p>2. Da się.</p>
<p>Meandry naszej skazy narodowej w szczególny sposób uwidaczniają się w zderzeniu z &#8220;normalnością&#8221; Tak się złozyło, że od kilku lat takie zderzenia dane jest mi obserwować.</p>
<p>W jednej z brytyjskich klinik pracowali sobie ludzie. Menedżerowie, lekarze, średni i niższy personel medyczny i pomocniczy. Wśród lekarzy przeważali swójziemcy, ale po roku pamiętnym 2005 zaczęło przybywać cudzoziemców, w tym i naszych orłów medycznych. Zupełnie niespodziewanie powierzono mi zajęcie dbania o to, by ich &#8220;wejście&#8221; w nową, emigracyjną rzeczywistość odbywało się bezbolesnie. &#8220;Furda&#8221; myślałem sobie, &#8220;lekarz, było nie było, depozytariusz polskiej intelgencji problemów większych przysparzał nie będzie&#8221;. I trochę miałem rację, bo klinicznie nie odstawał od zachodnich kolegów. Prawda, zdarzało się, że bywał bardziej wszechstronny.</p>
<p>Lekarz w lekarzu był więc całkiem nowoczesny, ale&#8230; obywatel żaden!</p>
<p>W pierwszych dniach pobytu pewnej pani doktor, wykonującej swoje obowiązki w ramach bycia samozatrudnioną, a więc profesjonalisty, któremu pozostawiono olbrzymią swobodę działania, przydarzyło się nieszczęście. Otóż zapragnęła &#8220;wyskoczyć na miasto&#8221; w jakiejś ważnej, prywatnej sprawie. Pacjentów nie było, wykonała więc manewr znany od Odry po Bug. Weszła do gabinetu siostry przełożonej, wykonała teatralne mrugniecie okiem i powiedziała coś, co odpowiada polskiemu &#8220;Jakby szef dzwonił, to jestem zajeta, muszę wyskoczyć do banku, za pietnaście minutek będę z powrotem, kochaniutka&#8221;. I zniknęła za drzwiami wejściowymi kliniki, jak sen złoty.</p>
<p>Kolejnego dnia było zebranie i na tym zebraniu wspomniany szef poprosił naszą bohaterkę o wytłumaczenie pielęgniarkom zasad działania oprogramowania komputerowego, z którym miała się zaznajamiać właśnie dnia poprzedniego (stąd mniejsze obciążenie pracą kliniczną). Pani doktor namotała coś myszką na ekranie, dzięki czemu oprogramowanie wykrzaczyło się na wszystkie strony, stanęło dęba i odmówiło współpracy.</p>
<p>Szef wygłosił bardzo kulturalną mowę, grzeczną choć dobitną, z której wynikało, że po raz pierwszy zdarza mu się spotkać z tak zadziwającym brakiem profesjonalizmu w zawodzie, w którym nie można go nie wymagać. Chyba bolało by mniej, jakby się wściekł.</p>
<p>Potem był dalszy ciąg afery. Było jasne, że publiczna chłosta miała związek ze zniknięciem. Skąd wiedział? W celu uzyskania informacji udałem się do siostry przełożonej. &#8220;Oczywiście, że zadzwoniłam do Szefa informując, że polska doktor wyszła. Moim obowiązkiem, jest dbanie o to, by w czasie godzin pracy wszyscy specjaliści byli gotowi do obsługiwania pacjentów i każda nieobecność musi być przeze mnie odnotowana. To moja praca! Przecież chodzi o dobro pacjenta!&#8221;</p>
<p>Czy nadal uważacie, że donoszenie jest obrzydliwe? Czy też może - podobnie jak ja - uznacie, że stworzyliśmy sobie bardzo wygodną i pojemną kategorię zwalniającą nas odpowiedzialności za siebie i innych?</p>
<p>Raz w miesiący lekarze w opisanej klinice wypisują swoim pomocom (<em>nurses</em>) tak zwany <em>assessment</em>. Czyli sprawozdanie - ocenę kwalifikacji i tempa ich podnoszenia przez przyporządkowany lekarzowi średni personel medyczny.</p>
<p>Kiedyś zadzwonił do mnie właściciel (szef) i poprosił o spotkanie sygnalizując &#8220;duży problem&#8221; z polskim zespołem.</p>
<p>&#8220;Celem kliniki&#8221; zaczął &#8220;jest świadczenie jak najwyższej jakości usług medycznych. Kluczem do ich zapewnienia jest ciągłe podnoszenie kwalifikacji, zwłaszcza średniego personelu. Przyjmujemy do pracy różne osoby, w różnym wieku i różnie wykwalifikowane, również i te, które tutaj mają szansę nauczyć się zawodu&#8221;.</p>
<p>&#8220;<em>Assessments</em>&#8221; służą dostarczeniu nam informacji, na które elementy szkolenia musimy zwrócić uwagę, po to, by pomóc młodym dziewczynom rozwijać się poprzez eliminowanie błędów, wytykanie braków i mobilizowanie do nauki.</p>
<p>W pierwszym rzędzie jednak, nasza kontrola ma pomóc lekarzowi, bo lepiej wyszkolony personel, to przecież jego komfort pracy&#8221;</p>
<p>&#8220;Popatrz&#8221; wyciągnął plik <em>assessments</em> z kilku miesięcy. &#8220;Kate - 17 lat. Brak doświadczenia w zawodzie. I oto ocena polskiego lekarza po miesiącu jej pracy: umiejętności kliniczne - excellent, zaangażowanie - excellent, stosunek do pacjentów - excellent, dbanie o higienę gabinetu - excellent, punktualność - excellent, pilnowanie stanu zaopatrzenia i wyposażenia - excellent.</p>
<p>To znaczy&#8221; uśmiechnął się smutno &#8220;Kate to brylant. Umie, chociaż się nigdy nie uczyła. Czy ci Polacy nie widzą, że zwyczajnie robią tej dziewczynie krzywdę?&#8221;</p>
<p>Nie widzeli. I również dlatego przy okazji jakichkolwiek problemów w podległym im gabinecie winili właśnie pielęgniarki. Że niedouczone.</p>
<p>Jaki związek , zapytacie, pomiedzy opisanymi nieporozumieniami, a dajmy na to szalejącą w Polsce korupcją? Związek bezpośredni. Ludzie, przez dziesięciolecia oduczani odpowiedzialności i umiejętności widzenia celu jaki przyświeca wszystkim działaniom zbiorowym, od państwa, przez boisko piłkarskie, po gabinet lekarski, nie myślą. A brak myslenia znieczulają miejscowo za pomocą popularnego leku &#8220;Przecież nie będę donosić&#8221;. Śpijmy dalej.</p>
<p>I nie mogę niestety nie odniesć się króciutko do najlepiej prześwietlonego pod kątem korupcyjnej zgnilizny środowiska, jakim jest środowisko sportowe (precyzyjniej: piłkarskie). To środowisko zostało prześwietlone w charakterze &#8220;jelenia&#8221;, co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości. Stopień skorumpowania &#8220;kopaczy&#8221; w polskim sporcie nie odbiega od stopnia skorumpowania w innych środowiskach, ale widocznie &#8220;uznało&#8221;, że narodowi trzeba rzucić coś na pożarcie, tym bardziej że w piłce kopanej pływały rybki średniej wielkości.</p>
<p>Zastanawiam się tylko, jak czują się ci wszystcy &#8220;wierni do grobowej deski&#8221; kibice, pasjonaci, fani i zwolennicy? Przez dziesięciolecia robieni ordynarnie w balona? Zwykli frajerzy z wygolonymi łbami uważający się za &#8220;prawdziwych mężczyzn&#8221;?</p>
<p>Kto odda pieniądze uczestnikom zakładów sportowych - milionom oszukanych jełopów?</p>
<p>Nikt, bo prawdziwi kibice nadal bezmyslnie popierają swoje ukochane kluby wznosząc modły by jak najszybciej powróciły w objęcia ekstraklasy.</p>
<p>A tak na marginesie. Druzyna narodowa składa się z kopaczy wychowanych tutaj, gdzie kupowanie i sprzedawanie było na prządku dziennym. Ile meczy sprzedali na arenie międzynarodowej? Czy sukcesy w eliminacjach do róznych prestiżowych zawodów i &#8220;niemoc&#8221; w meczach turniejowych z przeciętniakami nie wyglądają mocno podejrzanie?</p>
<p>Zostawmy jednak fanów odmiany gry w bambuko, dla niepoznaki nazywanej u nas piłką nożną. To nie jest problem. Problemem są: szkoły, sądy i gabinety.</p>
<p>I prawda, że bez zmiany w nas samych nikt nic nie zmieni. Bo zmiany nie opłacają się IM. Opłacają się NAM.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/rolex24.wordpress.com/164/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/rolex24.wordpress.com/164/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/rolex24.wordpress.com/164/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/rolex24.wordpress.com/164/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/rolex24.wordpress.com/164/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/rolex24.wordpress.com/164/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/rolex24.wordpress.com/164/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/rolex24.wordpress.com/164/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/rolex24.wordpress.com/164/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/rolex24.wordpress.com/164/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/rolex24.wordpress.com/164/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/rolex24.wordpress.com/164/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=rolex24.wordpress.com&blog=2853791&post=164&subd=rolex24&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rolex24.wordpress.com/2008/05/06/znieczulenie-miejscowe-czyli-o-korupcji-donosicielstwie-i-profesjonalizmie/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/rolex24-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Rolex</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>DONOSICIELSTWO PATRIOTYCZNYM NAKAZEM!</title>
		<link>http://rolex24.wordpress.com/2008/05/02/donosicielstwo-patriotycznym-nakazem/</link>
		<comments>http://rolex24.wordpress.com/2008/05/02/donosicielstwo-patriotycznym-nakazem/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 May 2008 11:05:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rolex</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[salon24]]></category>

		<category><![CDATA[donosicelstwo]]></category>

		<category><![CDATA[Gazeta Wyborcza i red. Michnik]]></category>

		<category><![CDATA[Kotecka]]></category>

		<category><![CDATA[patriotyzm]]></category>

		<category><![CDATA[Tusk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://rolex24.wordpress.com/?p=163</guid>
		<description><![CDATA[No i pan. red.Janke zadał mi trochę klina swoim pytaniem o patriotyzm, bo niby wiadomo o co chodzi, ale jak się zaglądnie bardziej do środka (problemu) to sprawa wcale nie taka łatwa. Podoba mi się definicja patriotyzmu jako zbiorowej troski o dobro wspólne. Dbamy o rózne rzeczy własne, a jest taki zakres dóbr który jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>No i pan. red.Janke zadał mi trochę klina swoim pytaniem o patriotyzm, bo niby wiadomo o co chodzi, ale jak się zaglądnie bardziej do środka (problemu) to sprawa wcale nie taka łatwa. Podoba mi się definicja patriotyzmu jako zbiorowej troski o dobro wspólne. Dbamy o rózne rzeczy własne, a jest taki zakres dóbr który jest wspólny. I jednym z tych dóbr jest społeczność działająca w historii w formie państwa. Takiego, jakie się uformowało samoistnie w toku wieków, na skutek zbiorowego doświadczenia. I ten zbiór doświadczeń, pamięć o nich oraz wyrastającą z tego świadomość uznajemy za warte zachowania i kontynuowania. Upraszczając: chcemy nadal kroczyć przez historię w tym właśnie, a nie innym towarzystwie.</p>
<p>Czy patriotyzm jest popularny? Wydawałoby się , że tak, ale po ponownym zaglądnięciu wychodzi, że nie. Flagi wiszą bez entuzjazmu, chciałoby się powiedzieć, choć niespodziewanie po &#8220;apatriotyzmie&#8221; lat dziewięćdziesiatych nowy wiek przyniósł ożywienie, którego wymownym przykładem była reakcja na obchody sześdziesiątej rocznicy Powstania. Przyznam, że byłem mile zaskoczony po tym, jak któregoś  roku, 1 września, przypomnienie o tej rocznicy w głównym wydaniu Wiadomości podano pod ich koniec w kilkusekundowej migawce.</p>
<p>Odradzają się nam więc pewne zewnętrzne przejawy patriotyzmu. Patriotyzm - a w zasadzie jego manifestowanie - stało się czymś normalnym. Były i takie środowiska w Polsce, które wcale nie chciały, by tak się własnie stało, starając się &#8220;ożenić&#8221; zewnętrzne przejawy patriotyzmu z Tejkowskim i kibolami, ale nie wyszło. I dobrze.</p>
<p>Manifestacje, manifestacjami, ale w patriotyzmie chodzi nie tylko o formę, ale i o treść. I z tą treścią gorzej. A nawet bardzo źle. W kraju, w którym mieszkam przydarzyła się taka oto historia. Po skończonej pracyw szpitalu kierowca karetki zaproponował kilku lekarzom podrzucenie do knajpy. Knajpa była po drodze do garażu, do którego i tak zobowiązany był karetkę dostarczyć. No i podwiózł. W knajpie było kilkanaście osób. Połowa zadzwoniła natychmiast na policję oraz (nieco później) do lokalnego oddziału Primary Care Trust (takie NFZ) donosząc, że popełniono przestepstwo wykorzystania publicznego na cele prywatne. A u nas?</p>
<p>Jechałem kiedyś przez Polskę z jednym facetem. Przez bite trzy godziny opowiadał mi , jak to w Polsce, panie, kradną. &#8220;Co się który dorwie do stołka&#8221; perorował &#8220;to tylko patrzy, jak by co skręcić&#8221;. &#8220;No fajnie&#8221; mówię wreszcie na to, &#8220;ale tak szczerze, jakbyś tak miał sznasę TY lody pokręcić, dziecku dobre studia załatwić, to być nie kręcił?&#8221; Facet zamilkł, zamyslił się i wypalił: &#8220;Jasne, nikt nie jst głupi!&#8221;</p>
<p>Policja skorumpowana? &#8220;Panie władzo, a może być to jakoś tak inaczej załatwili?&#8221; Wiecie, o czym piszę? Jesli zrozumieliscie co to jest &#8220;załatwić inaczej&#8221;, to rozumiecie też problem.</p>
<p>Wielu z nas obawia się, że obecny rząd oznacza powrót ludzi nieuczciwych. Po prostu. Mniej obchodzi nas przysłowiowe lenistwo p.Tuska, niekompetencja jego ministrów. Obawiamy się powrotu Rywinlandu , który, jak wskazują sondaże, postawił na nowego konia, zostawiając wysłużone partie postkomunistycznej lewicy na lodzie (i ze sprawą Olewnika na głowie).</p>
<p>Z drugiej strony, nawet jakby tysiąc posłanek Sawickich chciało kręcić lody na czas, to mozna by im to skutecznie uniemożliwić. Jak? A na przykład poprzez społeczną akcję: &#8220;Mam zawsze przy sobie dyktafon!&#8221;, T-shirty z napisami: &#8220;Tworzę fonotekę urzędników państwowych&#8221;. &#8220;Donoszę na policję w przypadku najmniejszego podejrzenia o nieuczciwość&#8221;. &#8220;Jestem kapusiem! Donoszę do CBA!&#8221;</p>
<p>Wiecie, jaki by to przyniosło efekt? Murowany!</p>
<p>Myślicie, że dlaczego połowa mediów trzęsła się z oburzenia, że &#8220;prokurator nagrał rozmowę ze swoim podwładnym&#8221;, &#8220;nagrywał ministrów we własnym rządzie&#8221; No mój Boże! Żeby tak urzędnika? Państwowego? Nagrywać? To co z lodami?</p>
<p>Kiedyś znajomy lekarz, przy okazji jakiejś wódeczki, zaczął mi opowiadać historyjki ze szpitala, w którym pracował. Zaczął, bo przy drugim zdaniu powiedziałem: &#8220;Przepraszam, ale muszę cię uprzedzić, że bedę zmuszony powtórzyć to przed prokuratorem.&#8221; Do dzisiaj się nie odzywa. I kij mu w ucho! Nie bedę się zadawał się z degeneratami!</p>
<p>Do furii doprowadza mnie powtarzany w niektórych mediach i przez niektórych ludzi argument, że współpraca z policją (np.Koteckiej) w zwalczaniu patologii obciąża tak samo (a nawet bardziej) niż współpraca z bezpieką za PRL-u. Ludzi wypowiadających takie opinie natuje w pamieci z adnotacją: agent wpływu/człowiek mafii/były TW/jest jednak szansa, że zwyczajny idiota.</p>
<p>A cała reszta, to naprawdę są sprawy drugorzędne. Możemy się spierać o model państwa. Socjalizm na wzór fiński, katolicka republika na wzór irlandzki, protestancka monarchia na wzór szwedzki&#8230;</p>
<p>Byle nie bananowa! Banan pomimo uwodziceleskiego zapachu nie nadaje się na podstawę urządzeń społecznych. Bo grząski.</p>
<p>Pozdrawiam!</p>
<p>P.S.</p>
<p>Do motywu &#8220;czy emigrant może być patriota&#8221; się nie odnoszę, bo to tak, jakby pytać, czy Kowalski wynajmujący pokój u Malinowskich nazywa się w związku z wynajmem Malinowski i czy od czasu wprowadzenia się szanuje bardziej babcię Malinowską od swojej własnej. Bez sensu.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/rolex24.wordpress.com/163/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/rolex24.wordpress.com/163/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/rolex24.wordpress.com/163/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/rolex24.wordpress.com/163/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/rolex24.wordpress.com/163/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/rolex24.wordpress.com/163/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/rolex24.wordpress.com/163/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/rolex24.wordpress.com/163/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/rolex24.wordpress.com/163/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/rolex24.wordpress.com/163/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/rolex24.wordpress.com/163/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/rolex24.wordpress.com/163/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=rolex24.wordpress.com&blog=2853791&post=163&subd=rolex24&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://rolex24.wordpress.com/2008/05/02/donosicielstwo-patriotycznym-nakazem/feed/</wfw:commentRss>
	
		<media:content url="http://a.wordpress.com/avatar/rolex24-128.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Rolex</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>